• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

VW Passat 1999r 1.9 TDi, problem z klapą od wlewu paliwa i szybami.

Devias

SuperMechanior
Dołączył
29.06.2013
Postów
362
Porady
1
Punktów
34
Wiek
43
Hej,

Dostałem wczoraj VW Passata na wymianę przedniego zawieszenia i przy okazji zobaczenie dlaczego nie działa klapa od wlewu paliwa oraz szyby elektryczne..

Kilka tyg. wcześniej był u mnie bo właśnie nie mógł otworzyć elekt. wlewu paliwa, wiec dostałem się przez bagażnik do zamka i go zdemontowałem, po diagnostyce wtedy doszliśmy, iż po wciśnięciu guzika na wtyczkę dochodzi małe napięcie coś w granicy ok. 1V -:- 2V.
Po przetestowaniu zamka pod napięciem 12V działa on bez problemu.., wtedy go tak zostawiliśmy i miałem się tym zająć właśnie teraz..

Już sobie całe zawieszenie zrobiłem, wiec popatrzę na elektrykę, wyciągam przycisk i patrzę, są 4 PIN'y mniej więcej doszedłem do tego który to podświetlenie, a które to przejście do klapy.
Okazało się, że nie ma w ogóle podświetlenia na przycisku (myślę, może dioda się spaliła), ale później miernikiem patrzę to góra dostaję ~0,50 - 0,70V na podświetlenie i podobnie na klapę, po wciśnięciu guzika (słychać normalnie go), jest podobnie, nawet i opada o jakieś ~0,20V.

Bezpieczniki sprawdzam wewnątrz samochodu, wszystkie OK.

I przypadkiem chciałem sobie otworzyć szybę elekt wciskam guzik i słyszę od strony kierowcy, delikatne pykanie tylko (coś jak zamek, tylko dużo ciszej), drugą stronę naciskam, nic nie słychać..
Wciskam zamykanie/otwieranie zamków guzikiem od wewnątrz, działa bez problemu..


No i zastanawiam się w czym tu może być problem, czyżby padł moduł komfortu czy gdzieś jakaś przerwa, a może coś innego ?


Pozdrawiam i z góry bardzo dziękuje..
 

Masakra

SuperMechanior
Dołączył
14.01.2014
Postów
217
Punktów
19
tak jak kolega radzi podłoge trza rwać instalacja zgniła :( przerabiałem to jakieś 3 miechy temu a dodatkowo moduł comfortu zjadło.
 

Devias

SuperMechanior
Dołączył
29.06.2013
Postów
362
Porady
1
Punktów
34
Wiek
43
Dowiedziałem się, że autko było zalane, kanały gdzie woda powinna odchodzić w czasie deszczu były zapchane liśćmi i wszystko poszło w podłogę po kablach..
Dostałem się do tego dziś i widzę, że tam jeszcze wilgne jest wszystko..., wiec pewnie podobnie zgniło wszystko, trzeba by tam z półdniówki posiedzieć nad kablami aby każde połączenie na nowo zarobić i zalutować i dopiero dostać się do modułu..

Nawet się za to nie zabieram...
 
Do góry Bottom