Hej,
Dostałem wczoraj VW Passata na wymianę przedniego zawieszenia i przy okazji zobaczenie dlaczego nie działa klapa od wlewu paliwa oraz szyby elektryczne..
Kilka tyg. wcześniej był u mnie bo właśnie nie mógł otworzyć elekt. wlewu paliwa, wiec dostałem się przez bagażnik do zamka i go zdemontowałem, po diagnostyce wtedy doszliśmy, iż po wciśnięciu guzika na wtyczkę dochodzi małe napięcie coś w granicy ok. 1V -:- 2V.
Po przetestowaniu zamka pod napięciem 12V działa on bez problemu.., wtedy go tak zostawiliśmy i miałem się tym zająć właśnie teraz..
Już sobie całe zawieszenie zrobiłem, wiec popatrzę na elektrykę, wyciągam przycisk i patrzę, są 4 PIN'y mniej więcej doszedłem do tego który to podświetlenie, a które to przejście do klapy.
Okazało się, że nie ma w ogóle podświetlenia na przycisku (myślę, może dioda się spaliła), ale później miernikiem patrzę to góra dostaję ~0,50 - 0,70V na podświetlenie i podobnie na klapę, po wciśnięciu guzika (słychać normalnie go), jest podobnie, nawet i opada o jakieś ~0,20V.
Bezpieczniki sprawdzam wewnątrz samochodu, wszystkie OK.
I przypadkiem chciałem sobie otworzyć szybę elekt wciskam guzik i słyszę od strony kierowcy, delikatne pykanie tylko (coś jak zamek, tylko dużo ciszej), drugą stronę naciskam, nic nie słychać..
Wciskam zamykanie/otwieranie zamków guzikiem od wewnątrz, działa bez problemu..
No i zastanawiam się w czym tu może być problem, czyżby padł moduł komfortu czy gdzieś jakaś przerwa, a może coś innego ?
Pozdrawiam i z góry bardzo dziękuje..
Dostałem wczoraj VW Passata na wymianę przedniego zawieszenia i przy okazji zobaczenie dlaczego nie działa klapa od wlewu paliwa oraz szyby elektryczne..
Kilka tyg. wcześniej był u mnie bo właśnie nie mógł otworzyć elekt. wlewu paliwa, wiec dostałem się przez bagażnik do zamka i go zdemontowałem, po diagnostyce wtedy doszliśmy, iż po wciśnięciu guzika na wtyczkę dochodzi małe napięcie coś w granicy ok. 1V -:- 2V.
Po przetestowaniu zamka pod napięciem 12V działa on bez problemu.., wtedy go tak zostawiliśmy i miałem się tym zająć właśnie teraz..
Już sobie całe zawieszenie zrobiłem, wiec popatrzę na elektrykę, wyciągam przycisk i patrzę, są 4 PIN'y mniej więcej doszedłem do tego który to podświetlenie, a które to przejście do klapy.
Okazało się, że nie ma w ogóle podświetlenia na przycisku (myślę, może dioda się spaliła), ale później miernikiem patrzę to góra dostaję ~0,50 - 0,70V na podświetlenie i podobnie na klapę, po wciśnięciu guzika (słychać normalnie go), jest podobnie, nawet i opada o jakieś ~0,20V.
Bezpieczniki sprawdzam wewnątrz samochodu, wszystkie OK.
I przypadkiem chciałem sobie otworzyć szybę elekt wciskam guzik i słyszę od strony kierowcy, delikatne pykanie tylko (coś jak zamek, tylko dużo ciszej), drugą stronę naciskam, nic nie słychać..
Wciskam zamykanie/otwieranie zamków guzikiem od wewnątrz, działa bez problemu..
No i zastanawiam się w czym tu może być problem, czyżby padł moduł komfortu czy gdzieś jakaś przerwa, a może coś innego ?
Pozdrawiam i z góry bardzo dziękuje..
przerabiałem to jakieś 3 miechy temu a dodatkowo moduł comfortu zjadło.