MichałWroclaw
Uczestnik
- Dołączył
- 30.04.2014
- Postów
- 44
- Punktów
- 0
- Wiek
- 36
Witam, problem dotyczy auta moich rodziców, przyjechali 500 km do Wrocławia i zostali uziemieni.
Ale po kolei . Auto kupione od dziadka, silnik 2.0 122 km na mechanicznym wtrysku ze zwykłą instalacją gazową . Ojciec mało nim jezdzi, auto głownie stoi (jest kierowcą tira) . Ojciec sam do konca nie wiedział na czym mietek odpala. Według mnie jest jakis problem i auto nie jezdzi na benzynie. Przełącznik od gazu zawsze w pozycji 0 czyli odpala na gazie.
Wymieniłem kable i świece, problemem okazała się kopułka. W czasie wymiany okazało się,że sprzedali mu złą kopulke, montowaną na śruby a tu jest na haki . Założyłem więc starą kopułkę i auto odpaliło ale pracował nie równo, podobno miał tak zawsze na zimnym ale ojciec stwierdził,ze przestawiłem kąt zapłonu. Faktycznie jest tam śrubka do regulacji ale wczesniej zaznaczyłem jej pozycje. (Mało profesjonalne ale wyjscia nie było). Ojciec się uparł,zeby cofnąć pozycje palca . No i stało się, przy probie odpalenia gaz strzelił w dolot dość mocno. Ustawiłem spowrotem palec jak był ale nie chciałem juz go odpalac. Auto zaholowałem na warsztat co było chyba najwieksza pomyłką . Po 2 dniach zadzwonili,ze silnik nie ma kompresji (4-8 bar) a to dziwna sprawa bo odpalał od kopa a ostatni raz dolewka oleju była robiona w czerwcu . Od tamtej pory był w trasie kilka razy i kilka tys km zrobił a oleju nie wziął nic. Bynajmniej nie do zauważenia. Nie kopci na niebiesko. Jak przyjechałem po auto było rozgrzebane i nie złozone, filtr powietrza i obudowe znalazłem w bagazniku. Mają to poskładac ale wiem,ze go nie odpalą.
Czy moze mi ktos podpowiedzieć jak ustawić ten palec ? Mechanikiem nie jestem ale z tym sobie poradze
Podobno w tych silnikach po wystrzale czesto spada rurka "U" pod kolektorem ale u mnie jest na miejscu, mogł sie tez zaklinować talerz spiętrzający . Bardzo prosze o kazdą wskazówke, moze ktoś z Was zna dobrze silniki mercedesa. Jeszcze lepiej gdyby znalazł się ktos z Wrocławia kto mogłby się nim zająć.
Ale po kolei . Auto kupione od dziadka, silnik 2.0 122 km na mechanicznym wtrysku ze zwykłą instalacją gazową . Ojciec mało nim jezdzi, auto głownie stoi (jest kierowcą tira) . Ojciec sam do konca nie wiedział na czym mietek odpala. Według mnie jest jakis problem i auto nie jezdzi na benzynie. Przełącznik od gazu zawsze w pozycji 0 czyli odpala na gazie.
Wymieniłem kable i świece, problemem okazała się kopułka. W czasie wymiany okazało się,że sprzedali mu złą kopulke, montowaną na śruby a tu jest na haki . Założyłem więc starą kopułkę i auto odpaliło ale pracował nie równo, podobno miał tak zawsze na zimnym ale ojciec stwierdził,ze przestawiłem kąt zapłonu. Faktycznie jest tam śrubka do regulacji ale wczesniej zaznaczyłem jej pozycje. (Mało profesjonalne ale wyjscia nie było). Ojciec się uparł,zeby cofnąć pozycje palca . No i stało się, przy probie odpalenia gaz strzelił w dolot dość mocno. Ustawiłem spowrotem palec jak był ale nie chciałem juz go odpalac. Auto zaholowałem na warsztat co było chyba najwieksza pomyłką . Po 2 dniach zadzwonili,ze silnik nie ma kompresji (4-8 bar) a to dziwna sprawa bo odpalał od kopa a ostatni raz dolewka oleju była robiona w czerwcu . Od tamtej pory był w trasie kilka razy i kilka tys km zrobił a oleju nie wziął nic. Bynajmniej nie do zauważenia. Nie kopci na niebiesko. Jak przyjechałem po auto było rozgrzebane i nie złozone, filtr powietrza i obudowe znalazłem w bagazniku. Mają to poskładac ale wiem,ze go nie odpalą.
Czy moze mi ktos podpowiedzieć jak ustawić ten palec ? Mechanikiem nie jestem ale z tym sobie poradze
Podobno w tych silnikach po wystrzale czesto spada rurka "U" pod kolektorem ale u mnie jest na miejscu, mogł sie tez zaklinować talerz spiętrzający . Bardzo prosze o kazdą wskazówke, moze ktoś z Was zna dobrze silniki mercedesa. Jeszcze lepiej gdyby znalazł się ktos z Wrocławia kto mogłby się nim zająć.