Witam, borykam się z nietypowym problemem. Ręce już mi opadają.
Wibracje na pedale hamulca przenoszące się na budę występują tylko powyżej 100km/h ale jedynie podczas wciskania ledwo co (około 3-5% ) pedała hamulca. Przy mocnym depnięciu nic się nie dzieje.
Wymienione:
- łożyska
- piasty
- tarcze ( na starych występował problem, zmieniłem na nowe i oddałem na reklamację wszystko ok ) Rotinger
- klocki (black diamond)
- wszystkie tuleje, sworznie zawieszenie przód
- amortyzatory + sprężyny
- regenerowane zaciski sprawdzane kilka razy jak działają tłoczki. Wszystko ok.
- felgi proste
Nie ma żadnego trzepania kierownica, czuć na niej tylko tak jakby przenoszącą się wibrację z zacisków.
Zaciski dokręcone.
Pomiary czujnikiem zegarowym wykonane wszystko w normach.
Hamulce tył robione ponad rok temu tarcza z obydwu stron świecąca się ale widać przebarwienia fioletowe.
Macie jakieś pomysły ? te przegrzane tarcze tył mogą coś takiego powodować ?
Wibracje na pedale hamulca przenoszące się na budę występują tylko powyżej 100km/h ale jedynie podczas wciskania ledwo co (około 3-5% ) pedała hamulca. Przy mocnym depnięciu nic się nie dzieje.
Wymienione:
- łożyska
- piasty
- tarcze ( na starych występował problem, zmieniłem na nowe i oddałem na reklamację wszystko ok ) Rotinger
- klocki (black diamond)
- wszystkie tuleje, sworznie zawieszenie przód
- amortyzatory + sprężyny
- regenerowane zaciski sprawdzane kilka razy jak działają tłoczki. Wszystko ok.
- felgi proste
Nie ma żadnego trzepania kierownica, czuć na niej tylko tak jakby przenoszącą się wibrację z zacisków.
Zaciski dokręcone.
Pomiary czujnikiem zegarowym wykonane wszystko w normach.
Hamulce tył robione ponad rok temu tarcza z obydwu stron świecąca się ale widać przebarwienia fioletowe.
Macie jakieś pomysły ? te przegrzane tarcze tył mogą coś takiego powodować ?
Ostatnia edycja: