passat b6 2.0 140km 2008r
Początkujący
- Dołączył
- 8.01.2023
- Postów
- 10
- Punktów
- 1
Witam, już raz pisałem o podobnej sytuacji aczkolwiek pozostałe błędy zostały naprawione i został tylko ten. Mowa o: passat b6 z 2008roku. Mianowicie odpalając samochód z rana wszystko jest okej. Mogę przejechać setki kilometrów i wszystko jest nadal okej. Aczkolwiek jeżeli przejadę ponad 10kilometrów i wyłączę silnik a potem go ponownie odpalę, zapala mi się czerwona kontrolka wspomagania kierowcy, wspomaganie nie działa kompletnie. Bardzo ciężko jest wtedy skręcić samochodem przy małych prędkościach na przykład, na parkingu. Natomiast gdy przyjadę już do domu i auto odczeka aż do rana to z rana odpala się beż zadnej kontrolki. Czego to może być wina? Zastanawiam się nad maglownicą ale nie wiem czy to możliwe skoro na "zimnym sliniku" działa a na "rozgrzanym" już nie?