• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Wybór grzechotki

greghorn

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.11.2013
Postów
1339
Punktów
427
Miasto
Miechów
Najlepsza jest grzechotka z funkcją młotka, następnym hitem będzie śrubokręt z funkcją spawania i suwmiarka z opcją parzenia kawy.;)
Ciekawe, czy jak to ustrojstwo rozleci się od wbijania gwoździ, to uznają reklamację.

Podejrzewam że mało osób mialo doczynienia z grzechotkami przetykowymi. Mało jest tego na rynku. Na pewno są wytrzymalsze na zniszczenie mechanizmu.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Domyślam się że chodzi o gzechotke w której przetyka się kwadrat, zamiast przelaczac przesowke, miałem kiedyś taką starą, tam się nie ma co zepsuc, bo chodzi w jednyn kierunku, ewentualnie zęby.
 

szymonl

SuperMechanior
Dołączył
6.01.2014
Postów
107
Punktów
8
Miasto
Śląsk
Tak, ten typ mam na myśli.
Może to jest powód ich małej oferty - nie psuje się - nie trzeba kupować - nie ma zarobku?
Czy jednak teoria spiskowa robiona na siłę?
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Może być :) ponadto powiem Ci że jest ona wygodniejsza bo ma mniejsze gabaryty, w ciasnych miejscach wchodzą tam gdzie nie podejdzie tradycyjna
 

greghorn

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.11.2013
Postów
1339
Punktów
427
Miasto
Miechów
Robicie teorie na siłe, przecież jak zażyczycie sobie w sklepie taką grzechotkę to dostaniecie, czyli są producenci którzy robią takie rzeczy. Co ile zmieniacie grzechotki? No już nie przesadzajmy że te na przelącznik są takie wadliwe.
Wszystko ma swoje plusy i minusy.
 

szymonl

SuperMechanior
Dołączył
6.01.2014
Postów
107
Punktów
8
Miasto
Śląsk
Tylko spytałem, bo nigdy nie miałem takiej więc chciałem ogarnąć trochę wady i zalety takiego rozwiązania w stosunku do przełącznika.
 

greghorn

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.11.2013
Postów
1339
Punktów
427
Miasto
Miechów
Plusem jest wytrzymałość.
Minusem jest to że nasadką trzeba przekładać do zmiany kierunku (czyli musisz grzechotkę wyciągnąć na wierzch żeby zmienić obroty).
Drugi minus; jak nasadka zaklinuje się na śrubie to może się "chętniej" zsunąć z kwadratu niż ze śruby, co może być upierdliwe w miejscach gdzie zakładasz ją na "czuja". W tradycyjnej grzechotce nasadka siedzi na kwadracie dopóki nie przyciśniesz guziczka, w tej przesuwanej nasadka siedzi na sprężynującej kulce. :)
 

Sławomir Jakóbiak

Początkujący
Dołączył
12.05.2014
Postów
6
Punktów
0
Wiek
50
Miasto
MAKÓW MAZOWIECKI
Panowie, korzystaliście już z grzechotek o których wspomina http://motofocus.pl/wyposazenie-warsztatowe/11922/nowa-grzechotka-wera-zyklop-metal ten artykuł(lub od tego producenta)? Chodzi o firmę Wera. Ceny mają dość.. wesołe - http://www.profitechnik.pl/szukaj/?search=product&purpose=0&string=grzechotka wera&c2=&x=0&y=0&ob=p.name_pl&od=DESC Gdyby były adekwatne do jakości, do może i by się opłacało zainwestować raz a porządnie, ale jakoś nie widzi mi się bycie pierwszym testerem :confused:

I generalnie które preferujecie - przetykowe czy ze zwykłym przełącznikiem kierunku? Nie miałem okazji korzystać z tych przetykowych, a kto wie, mogą być lepsze.

Czasem trzeba kupić jakąś nowinkę, bo tak to do dzisiaj posługiwali byśmy się tylko młotkiem i przecinakiem. Nie jest to jakaś firma ,,krzak'', a i nie kosztuje to tysiące :). Co do ceny np. WERA ZYKLOP, to na allegro są one sporo tańsze, nawet o ponad 50 zł taka 1/2''. A co do przetykowej grzechotki, to jest mało awaryjna, ale jeśli masz z przełącznikiem to będziesz używał tej , bo jest po prostu wygodniejsza a dobrej firmy to też będziesz miał i miał...:rolleyes:
 

Sawik750

Nowy
Dołączył
18.07.2014
Postów
1
Punktów
0
Wiek
38
Witam.
A czy ktoś używa grzechotki Proxxona ROTARY (23084)?. Zastanawiam się nad kupnem, ale nie wiem jak wygląda sprawa wytrzymałości takiej konstrukcji. Standardową grzechotką można sobie pozwolić docisnąć, ale tutaj chyba sprawa wygląda nieco delikatniej. Prosiłbym o opinie osób używających takiego sprzętu.
 

jacek grabowski

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.04.2013
Postów
1123
Punktów
957
Wiek
75
Miasto
Warszawa
WWW
www.facebook.com
Witam.
Od połowy lat dziewięćdziesiątych używam dwie grzechotki Stanleya 1/2 i 3/8 i cały czas działają pomimo nierzadkiej współpracy z półmetrową rurką.
Ale powiem Wam, że teraz najczęściej kręcę grzechotkami ze wspomaganiem powietrznym, wygodniej i o wiele szybciej. Częściej używam tej mniejszej, bo całkiem dobrze sobie radzi, a bierze mniej powietrza.
Pozdrawiam.
Witam.
Jeszcze jedna rzecz, klucze Stanleya mają taką konstrukcję, że po zdjęciu rączek można założyć pasujące rurki.
Pozdrawiam.
 

Załączniki

  • IMG_0748.JPG
    IMG_0748.JPG
    50,9 KB · Wyświetleń: 24

janog

Nowy
Dołączył
20.09.2014
Postów
1
Punktów
0
Przejrzałem propozycję i faktycznie większość wydaje się bardzo trafna (KingTony, Proxxon). Ze swojej strony dodam na pewno Jonnesway myślę że może udałoby się zmieścić w tym budżecie. W mojej części polski jest to chyba najpopularniejsza marka w warsztatach.
Warto sprawdzić czy dany model grzechotki posiada zestaw naprawczy - tu pewnie wielu powie że każdy ma... ale jest to nie prawda. Warto sprawdzić, dlatego bo w niektórych markach w zestawie grzechotki mają lekko inny profil, czasem nie mają zestawów naprawczych.
 
Do góry Bottom