Zatarłem silnik w lagunie 1,9 dci. Teraz kupiłem nowy słupek (używany ale wygląda dobrze). No i zacząłem przekładać osprzęt. Miałem problem z wyciągnięciem jednego wtrysku, ale dałem rade przy pomocy wiertarki-młota udarowego. No i teraz zakładam te wtryski w takiej samej kolejności jak były w poprzednim silniku i wydaje mi się że one są luźne w gniazdach zaworowych. Pierwszy raz przekładam wtryski, pierwszy raz ogólnie robię coś przy silniku diesla, czy to normalne że wtryski są luźne w gniazdach. Wiem jak działają wiertła stożkowe wciska się i można wiercić, a tutaj nie rozumiem. Jestem początkujący z tymi silnikami. proszę o pomoc.

Gniazdo wtrysku nie ma stozka tylko ksztalt walca, jak operowales tam jakims wiertlem i uszkodziles powierzchnie w glowicy to pogratulowac
