Miłosz2137
Nowy
- Dołączył
- 17.11.2024
- Postów
- 2
- Punktów
- 0
Cześć
Mam xc90 d5 z 2009 roku. Od pewnego czasu mam z nim problem z odpalaniem otóż:
Na zimnym odpala od razu. Jeżeli zgaszę po 5-10 sekundach albo przejadę 2-3km (nie ma znaczenia ile czasu minie od uruchomienia po raz pierwszy silnika) nie jestem w stanie go odpalić. Kręcę kilka razy i może za 10-15 razem się uda. Problem występował sporadycznie wcześniej (w lato) kiedy trzeba było opalać na dwa razy.
Mam dostęp do komputera diagnostycznego Volvo i były błędy czujnika położenia wałka rozrządu oraz położenia wału korbowego. Wymienione zostały obydwa, niestety bez rezultatu.
ciśnienie na pompie przy próbie odpalenia dobija do ok 460000hpa, czujnik obrotów pokazuje ok 300 obrotów.
W jakim kierunku mogę iść w oczekiwaniu na wizytę u mechanika?
Mam xc90 d5 z 2009 roku. Od pewnego czasu mam z nim problem z odpalaniem otóż:
Na zimnym odpala od razu. Jeżeli zgaszę po 5-10 sekundach albo przejadę 2-3km (nie ma znaczenia ile czasu minie od uruchomienia po raz pierwszy silnika) nie jestem w stanie go odpalić. Kręcę kilka razy i może za 10-15 razem się uda. Problem występował sporadycznie wcześniej (w lato) kiedy trzeba było opalać na dwa razy.
Mam dostęp do komputera diagnostycznego Volvo i były błędy czujnika położenia wałka rozrządu oraz położenia wału korbowego. Wymienione zostały obydwa, niestety bez rezultatu.
ciśnienie na pompie przy próbie odpalenia dobija do ok 460000hpa, czujnik obrotów pokazuje ok 300 obrotów.
W jakim kierunku mogę iść w oczekiwaniu na wizytę u mechanika?
