• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

[Zakup] Clio III 1.2 Tce / 103KM / 100 tys.

kokowal

Uczestnik
Dołączył
29.11.2021
Postów
29
Punktów
0
witam,

mam mozliwosc zakupu od wlasciciela Niemieckiego (mieszkam w Niemczech) Clio III 5d w HB, silnik 1.2Tce w dowodzie ma 76kW, rozumiem ze to ta jednostka 103KM ktora jest chyba dosc polecana? Rocznik auta 2011 - przebiegu rowne 100tys. km

Ps: dodam ze na naklejce jest kod BR04 (kod silnika?) / BRC / to chyba ten polecany D4F? Z turbo na wtrysku posrednim?
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
872
Porady
1
Punktów
312
Przepraszam, ale jakie jest Twoje pytanie?
 

kokowal

Uczestnik
Dołączył
29.11.2021
Postów
29
Punktów
0
Czy to jest to TCe jeszcze ktore jest w miare polecane?
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
872
Porady
1
Punktów
312
Polecane komu i przez kogo? Ja nie rozumiem.

Na temat tego silnika wyczytasz pewnie, że lubi brać olej, że pękają łańcuszki rozrządu i jeszcze pewnie sporo innych rzeczy, ale wiesz co? O każdym silniku coś znajdziesz, bo internet jest pełen opinii niezadowolonych ludzi, którzy się muszą gdzieś wyładować.

Jeżeli Twój mechanik się w tym silniku ogarnia to przed kupnem pojedź do niego i niech Ci sprawdzi auto. Jak auto ma jakąś udokumetnowaną historię to mu pokażesz i się dowiesz w jakiej kondycji jest ten pojazd, a i może podstawa do negocjacji ceny się znajdzie. Jak Ci będzie wszystko grało - kupuj. Jak Ci się przestanie podobać - sprzedaż. Proste.
 

H79

Nowy
Dołączył
1.04.2022
Postów
4
Punktów
1
Wiek
59
"Na temat tego silnika wyczytasz pewnie, że lubi brać olej, że pękają łańcuszki rozrządu i jeszcze pewnie sporo innych rzeczy,"
To masz prawdopodobnie na myśli 1.2TCe o oznaczeniu kodowym H5Ft (bezpośr. wtrysk, w zależnosci od wersji o Pmax ok. 115-130KM), natomiast autor wątku pyta zapewne o inny 1.2TC o ozn. D4Ft . Ten drugi powstal przez "uturbienie" wcześniej wypróbowanego wolnossaka na pośrednim wtrysku o ozn. D4F. Silniki D4Ft mają też dużo mniejszą moc maks., bo ok. 100-103KM (zależnie od wersji). Nie mam teraz czasu szukać, ale ZTCP to w ww. 2011r. H5Ft chyba jeszcze nawet nie było na rynku.

--> kokowal: Tak, D4Ft to jest ten raczej dość polecany, natomiast H5Ft raczej niezbyt polecany. Wystarczy, że wpiszesz w google ww. ozn. kodowe, a będziesz miał tony "literatury" do poduszki na temat tych silników.
 
Ostatnia edycja:

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
872
Porady
1
Punktów
312
To byl tylko przyklad, zeby pokazac ze czytanie opinii innych w internecie, ktorzy nie widza tego konkretnego auta (dokladnie tego, ktore on chce kupic) nie ma wiekszego sensu. Gdyby sie interesowal silnikami to by sie tu nie pytal, tylko by sobie sam znalazl bez zachecania do tego. I tak na prawde to mialem na mysli.
Reszta Twojej wypowiedzi - jak najbardziej mozesz miec racje. Pytanie tylko czy to cos zmienia w jego polozeniu? Sam nie bedzie tego sobie ogarnial (bo by sie nie pytal - proste), wiec i tak trzeba sie zakumplowac z kims kto bedzie to robil i do kogo sie bedzie jezdzic.
A wiec wniosek: kupowanie na podstawie kondycji po wczesniejszym sprawdzeniu co i jak.
Dzieki za zwrocenie uwagi :finger:
 

H79

Nowy
Dołączył
1.04.2022
Postów
4
Punktów
1
Wiek
59
W totalnym uproszczeniu: kol. kokowal chciał się w tym wątku upewnić, czy w tym Clio III 1.2TCe, które potencjalnie ma kupić, jest ten "dobry" silnik (czy aby nie ten "zły").
Wiadomo, kupować należy po sprawdzeniu stanu danego egzemplarza :), czy to samemu (jeśli się znamy), czy to z kimś, kto się zna. Bo jedna sprawa to wiedzieć, że w danym samochodzie powinien siedzieć potencjalnie udany silnik (jak np. D4Ft, z 100kkm przebiegu, zakładam prawdziwy), a inna sprawa to faktyczny stan tego konkretnego egzemplarza. Zawsze może się trafić jakiś mniej udany egzemplarz, czy źle eksploatowany, czy niewłaściwie serwisowany, czy z parę razy przekręcanym licznikiem. Ale gdyby tu jednak chodziło o H5Ft (na szczęście nie), to już na wstępie istniałoby duże prawdopodobieństwo, że np. będzie sporo (lub dużo!) łykał oleju... przynjamniej jesli to rocznik przed 2016.

P.S.: w jednym miejscu w moim poprzednim poście "zjadłem" literę "e" - powinno być "1.2TCe" (a jest "1.2TC" ).
 

MIKUr1

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.12.2020
Postów
2331
Punktów
639
Wiek
36
Miasto
Okolice Krakowa
Kolego lalek, ja tam uważam, że nie masz racji i kwestia stanu technicznego danego egzemplarza to jedno, a tego jaki ma zamontowany silnik lub skrzynię to drugie i w dzisiejszych czasach również BARDZO ważne kryterium. Potrafi ono w ZNACZNYM stopniu wpłynąć na koszt ogólny napraw samochodu. Przykłady? Łańuchy wystarczające na 120-180-220 tyś km. Mokre paski padające po 60tyś km, skrzynie automatyczne "słynące" z niskiej trwałości i ich naprawa kosztująca często 1/4 (lub więcej) wartości samochodu. W tym momencie takich konstrukcji jest bardzo dużo i często, kupno wymarzonego samochodu, okazuje się na dłuższą metę, być strzałem w stopę, WŁAŚNIE DLATEGO, że ktoś wcześniej nie sprawdził, z jakimi kosztami napraw, może wiązać się użytkowanie samochodu z danym modelem silnika/skrzyni. Przykładowo, jeśli ktoś chciałby kupić Opla/Saaba, z 3.0 CDTi to też byś pisał, żeby dokładnie ten samochód sprawdził i nie ważne co to za silnik, byleby technicznie był tip top? Ja bym napisał, żeby taki śmiałek wziął sobie do ręki taki minimum 5kg młotek i je*nął się nim w sam środek czoła. Mało tego, jak ktoś chce żebym z nim jechał na oględziny to NAJPIERW i PRZEDE WSZYSTKIM w miarę możliwości, omawiamy to, ile chce przeznaczać na serwis samochodu i jakie silniki są kategorycznie do odrzucenia. Także dylemat autora tematu rozumiem doskonale i bez dwóch zdań wybór D4Ft - jak najbardziej tak, H5Ft - do MOCNEGO zastanowienia się.
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
872
Porady
1
Punktów
312
Oczywiscie panowie macie racje i tutaj zarowno dzieki @H79 jak i @MIKUr1 za to w jaki sposob odpowiedzieliscie.
Przykładowo, jeśli ktoś chciałby kupić Opla/Saaba, z 3.0 CDTi to też byś pisał, żeby dokładnie ten samochód sprawdził i nie ważne co to za silnik, byleby technicznie był tip top?
Nie koniecznie MIKUr1, ale piszemy o Clio i tutaj podtrzymuje to co napisalem wczesniej.

Natomiast:
1) pomylilem silniki
2) moglem sie inaczej wyslowic, a mialem dwie okazje zeby sprostowac albo sie lepiej wyrazic

Takze dzieki za postawienie mnie do pionu :finger:
Mam nadzieje, ze wasze posty pomoga kolesiowi w wyborze.
 
Do góry Bottom