Witam kolegów.
Jutro jade oglądnąć opla vectre 2.0 b+g (zwykły) 98r 260 tys km przejechane.
Mam możliwość kupna tego samochodu w okazyjnej cenie ok 2500 zł,ale jest uszkodzone w samochodzie ubywa płynu chłodzącego i dymi na biało a wiec uszczelka pod głowica,samochód nie był przegrzany.Powiedzcie mi czy wymiana uszczelki pod glowicą to jakiś skąplikowany zadieg nigdy tego nie robiłem i czy warto pchać się w taki samochód z takim uszkodzeniem
Jutro jade oglądnąć opla vectre 2.0 b+g (zwykły) 98r 260 tys km przejechane.
Mam możliwość kupna tego samochodu w okazyjnej cenie ok 2500 zł,ale jest uszkodzone w samochodzie ubywa płynu chłodzącego i dymi na biało a wiec uszczelka pod głowica,samochód nie był przegrzany.Powiedzcie mi czy wymiana uszczelki pod glowicą to jakiś skąplikowany zadieg nigdy tego nie robiłem i czy warto pchać się w taki samochód z takim uszkodzeniem