jacek grabowski
Zweryfikowany Mechanik
To aż tak się Panie Jacku u Pana przelewa![]()
Powiedziałbym, że nie bardzo się przelewa

Ostatnia edycja:
To aż tak się Panie Jacku u Pana przelewa![]()

.
). Jeśli wyjdzie na to że mechanicy nie potrafią sobie poradzić, albo biorą za usługę za dużo, to może nawet zrobimy drugi sezon programu, a co za tym idzie Ty bedziesz miał dodatkowy pieniądz, bo przecież płacimy Ci od odcinka.hehe moze my zrobimy podpuche i zaczniemy pokazywac klientow ? to by byl prgram ... ile w tym temacie mozna by poopowiadać
Zastanówmy się jak sami podeszlibyśmy do tematu, gdyby przyjechał do nas pan z telewizyjii i powiedział:
- Słuchaj facet, robimy taki a taki program, trzeba wymyślić jakieś tam usterki i auta bedą jeździć po mechanikach. Tylko żebyś wiedział, że te awarie muszą być takie, że mechanicy sie beda na nich wykładać albo wymieniać za dużo, a jednocześnie ich (awarii) usuniecie musi być proste. Musimy zasugerować widzowi że naprawa jest łatwa, a mechanik jest do <ciach> (zapobiegawczo wyręczę Marlenę). Jeśli wyjdzie na to że mechanicy nie potrafią sobie poradzić, albo biorą za usługę za dużo, to może nawet zrobimy drugi sezon programu, a co za tym idzie Ty bedziesz miał dodatkowy pieniądz, bo przecież płacimy Ci od odcinka.
Który z nas by na taki układ nie poszedł? Jeszcze jakby tak dali z Tysiąc zeta za odcinek? Dodatkowo reklama na cały kraj, jakim to ja fachowcem nie jestem? Klientela wali drzwiami i oknami.
No i jest jeszce druga strona medalu ( tym nie można zapominać), czyli warsztaty które są w programie pokazane, w których cwaniactwo i niekompetencja jest na porządku dziennym (przypomne sprawe alternatora, czy też niepotrzebnej wymiany pompy paliwa).
Osobiście to już wolę żeby leciały takie programy, niż jakieś debilne "Pamietniki z wakacji" albo "Dlaczego ja".

) że warsztat, w którym "niby" pracuje nasz pan Ekspert, jest tak czyściutki, że albo facet zajmuje się tylko pucowaniem i myciem swojego warsztatu, albo jest to warsztat zrobiony tylko na potrzeby tego programu, ewentualnie dopuszczam jeszcze taką możliwość że gość wydzielił część warsztatu i przez okres produkcji programu nie przyjmował tam żadnych klientów. Przecież ta posadzka to kropli oleju nie widziała.Zasadnicze pytania brzmią:Wczoraj do nas dzwonili do nas z Polsatu i TVNu aby nakręcić materiał i odmówiliśmy.![]()
.
To przypuszczam że u Marleny chodziło o to samo. Też bym odmówił. Wypowiesz się człowieku, a Pan Redaktor w zależności od swojego uznania zrobi z Ciebie, albo Eksperta, albo osobę niekompetentną.W naszym przypadku chodziło o komentarz w sprawie rejestracji anglików - taka głośna sprawa z wczoraj.

Tyle to maja ''buuuczacy'' u lisa i inni ''klaskacze'' w tokszolach''Jeszcze jakby tak dali z Tysiąc zeta za odcinek? ".
poznaje po tablicy narzędziowej i poszczególnych narzedziach na niej w konkretnych miejscach m.in zestaw morsów i pokrętki 1/2 i 3/4 
To chyba byś się zdziwił. Tu jest artykuł:Tyle to maja ''buuuczacy'' u lisa i inni ''klaskacze'' w tokszolach
Witam.Witam.
Wolę budować swoje, nie rozwalając niczego dookoła by moja budowla była wyższaTen program dla mnie też jest podejrzany. Mechanik w koszuli flanelowej z podwiniętymi rękawami w warsztacie w programie telewizyjnym w 21 wieku ? Moi znajomi mechanicy i ja pracujemy w kombinezonach
Pozdrawiam.


ja po pierwszym odcinku to teraz w robocie otwieram maskę i mówię do kamerki że nie jestem mechanikiem a szewcem i przeklinać muszę
Najlepszy jest ten koleś który wyrywa filtr powietrza z hondy civic Ja tyle k... h... p... z... przez cały tydzień nie powiem choćby nie wiem jaka to była robota![]()
, przeklinanie o tym świadczy. ja po pierwszym odcinku to teraz w robocie otwieram maskę i mówię do kamerki że nie jestem mechanikiem a szewcem i przeklinać muszę
Najlepszy jest ten koleś który wyrywa filtr powietrza z hondy civic Ja tyle k... h... p... z... przez cały tydzień nie powiem choćby nie wiem jaka to była robota![]()
