Arni, dobry pomysł. Wręcz bardzo dobry. Z jednym zastrzeżeniem; biorąc pod uwagę wydajność sprężarek w autobusach, lub ciężarówkach, to podejrzewam że trzeba by dać ze trzy albo cztery osuszacze, wpięte oczywiście równolegle.
hę?
.
manowskie sprężarki mają zajebistą wydajność tak jak w solarisach, weź też pod uwagę to że w aucie masz pedał gazu i możesz go wcisnąć do dechy, wtedy sprezarka pompuje zbiorniki do pełna w 3 minuty
i wszystko wytrzymuje także spoko jeden najtańszy osuszacz wykona robotę
tylko ja tego nie robię bo nie potrzebuję ale fajna rzecz by była na warsztat takie autko.

Napęd spalinowy w pomieszczeniu? Dlaczego nie, skoro i tak chcesz go wyciszać dodatkowym tłumikiem, wystarczy że spaliny odprowadzisz na zewnątrz. Ale to mało istotne, jakby Ci to miało się rozlecieć to na zewnątrz jest jeszcze gorzej, bo przy okazji odłamki mogą sąsiada załatwić, (pół biedy jeśli sąsiad jest niewygodnygreghorn, zawór bezpieczeństwa to był pierwszy pomysł i chodziło mi raczej o zasadę działania (jak przekroczy ciśnienie graniczne, to upuszcza). Cały pomysł głowicy jest na razie głównie w mojej głowie, a jak będzie czas, to postaram się go zrealizować i podczas realizacji wykluczyć wszelkie potencjalne niebezpieczeństwa. Przy okazji - jak sobie wyobrażasz napęd spalinowy w pomieszczeniu? Nie jestem samobójcą.
arni_warbus, zawór upustowy z jakiegoś autobusu, traktora czy czegoś takiego to na pewno lepsze rozwiązanie tylko jaki jest zakres pracy i jak to się fachowo nazywa? Osuszacz na razie mam mały na 1/4", a pewnie musiałby być sporej wielkości, żeby przez niego przepuścić około 1000l powietrza na minutę.
hamer, UDT, z tego co mi wiadomo, do prywatnego wykorzystania nie potrzeba.
)Arni, jeśli chodzi o pneumatykę to autobus jest bardzo zbliżony do ciężarówki. Co z tego że w trzy minuty nabijesz wszystkie zbiorniki (spuść powietrze do zera ze wszystkich i z trzech minut zrobi Ci się cztery, ale nieważne). W dużym MAN-ie masz raptem cztery czy pięć butli o łącznej pojemności w okolicach 100-130 litrów. Przedstawiony na filmiku silnik w 1 minutę ładuje 600 litrów. Z prostych obliczeń wynika że ta sprężarka manowska na nabicie 600 litrów powietrza potrzebowałaby minimum 10 minut, a to znowu znaczy że ma dziesięciokrotnie mniejszą wydajność niż kompresor zrobiony z silnika.Zależy w jakim autobusiemanowskie sprężarki mają zajebistą wydajność tak jak w solarisach, weź też pod uwagę to że w aucie masz pedał gazu i możesz go wcisnąć do dechy, wtedy sprezarka pompuje zbiorniki do pełna w 3 minuty
i wszystko wytrzymuje także spoko jeden najtańszy osuszacz wykona robotę


Jak byłem na kursie WABCO to nazywaliśmy to "regulator ciśnienia"psykacz, tylko nie wiem jak to inaczej nazwać
