• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Wiecznie za drogo, czyli jak rozmawiać z klientem?

ergo

Bywalec
Dołączył
23.05.2016
Postów
54
Punktów
1
Wiek
33
Miasto
Kraków
Witam Panowie

Od jakiegoś czasu postanowiłem spróbować zadziałać na własną rękę jeśli chodzi o mechanikę samochodową, bo jak nie teraz to kiedy. Posiadam już parę ładnych lat doświadczenia w mechanice samochodowej i nadal uczę się każdego dnia usprawniać swoją pracę, ale nie mam za to doświadczenia w rozmowie z klientami. Ale do rzeczy...

Problem w tym, że jakiejkolwiek ceny bym nie podał do wiadomości klienta to nie spotkałem się z brakiem uwagi, że mogłoby być mniej. Godziny na wykonanie danej czynności biorę z programu Bosch EsiTronic, choć i tak dochodzą do mnie słuchy, że zaniżają faktyczny czas wykonania. Dostałem radę by roboczogodzinę ustalić sobie na 80 zł a i tak dałem 70 zł. Pytanie brzmi, czy faktycznie Waszym zdaniem jest za drogo? Czy faktycznie przy rozpoczynaniu działalności warto ludziom zaniżać ceny, aby pozyskać więcej klientów? :)

Inna sprawa, że w chwili obecnej sporo moich klientów to znajomi lub z polecenia.
 

Misiek

Administrator
Dołączył
6.10.2010
Postów
7101
Porady
6
Punktów
2811
Miasto
Szczecin
WWW
auto-mis.szczecin.pl
Znajomym wiecznie drogo dlatego ich najlepiej unikać. Jak ktoś z polecenia to nie ma prawa być za drogo, a jak za drogo to niech jadą gdzie indziej, raz czy drugi gdzieś coś im spieprzą i sobie o Tobie przypomną i wtedy nie będzie za drogo.
 

old1977

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
20.01.2013
Postów
2340
Punktów
502
rób dobrze i rzetelnie,nie schodź z ceny bo zejść jest łatwo gorzej później podnieść,wyrób sobie grono klientów którzy będą płacić za twoją rzetelną robotę i fachową wiedzę,marudy omijaj z daleka trochę to potrwa ale dorobisz się grona wiernych klientów z odpowiednimi funduszami którzy będą płacić i nie będziesz musiał czekać na kaskę,lepiej jest ich mieć mniej ale z pełnym portfelem,nie łap wszystkiego trzymaj cenę a co za tym idzie i markę sobie wyrobisz,o
 

ergo

Bywalec
Dołączył
23.05.2016
Postów
54
Punktów
1
Wiek
33
Miasto
Kraków
Inna sprawa Panowie, że na początku jest się trochę uzależnionym od znajomych bo tak naprawdę oni generują polecenia i tak to się kręci. Obawiam się tego, że jeden z drugim powie, że za drogo i polecenia się kończą :) Inna kwestia, że w moim przypadku ludzie mogą sądzić, że jak posiadam garaż jednostanowiskowy 30 m kw. to i powinienem robić za flaszkę i jeszcze się cieszyć, bo to nie wygląda jak ASO :)
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
na za drogo nie ma metody .. zawsze jest taki jakiś naród przykład jak zaoszczędziłem 2 K zł klientowi , naprawiłem sterowanie wentylatorów w merolu który fabrycznie kosztuje 2600 (chyba) za 600 i jeszcze płakał ze za drogo ... faktem jest ze to też brak kasy i gadaj tu z takimi jak bym mu powiedział 100 tez by było za drogo..
Zrób promocje co 10 klient gratiś i na 9 sie zatrzymaj ...
 

Katje

SuperMechanior
Dołączył
15.08.2015
Postów
146
Punktów
40
Miasto
marki
Misiek ma 100% racji we wszystkich kwestiach. Tkwij przy swojej cenie, klient się sparzy u innego to wróci z podkulonym ogonem do Ciebie.
Ze znajomymi też tak zawsze jest. Moi kiedyś chcieli żebym im hamulce zrobiła (w ramach przysługi jak mniemam), powiedziałam że spoko w weekend, to stwierdzili że musi być na dziś. Haha nie dość że za darmo to jeszcze od ręki... Taką ripostę możesz zapodawać znajomym http://img4.demotywatoryfb.pl//uploads/201202/1329074021_by_demonter_600.jpg
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Dokłanie .... po znajomości więcej nikt nie chce zapłacić
 

JerryG1

SuperMechanior
Dołączył
14.10.2013
Postów
1139
Punktów
109
Wiek
70
Miasto
Londyn
Ba, zeby chcieli tylko zaplacic to co sie nalezy :D
Mam klienta licze go naprawde ponizej kosztow, placi ale widze na jego twarzy ze za duzo :p tyle ze on wie ze gdzie indziej zaplacilby duzo wiecej z tym ze on jest wyjatkiem, reszta nie ma ze boli jak nie to wypad.
Wole w tym czasie posiedziec w necie i naprzyklad popisac sobie tutaj :)
 

kamilllo

Początkujący
Dołączył
5.02.2016
Postów
22
Punktów
7
Wiek
40
Miasto
stalowa wola
witam.Tak to niestety jest już z ludzmi,wszystkim nie dogodzisz,żebyś nie wiem co robił.Jak idziesz do dentysty to pytasz czy taniej ci zrobi?A tu u nas wszyscy chcą taniej.Jak sie sam nie poszanujesz to nikt cie nie poszanuje.Oczywiscie wszystko w granicach rozsądku.Dobra rada,rób dobrze,dokładnie,trzymaj rozsądne ceny a napewno mądry klient to doceni.Radze omijać tych co mówią co i jak trzeba im naprawić i jeszcze ceny dyktują.Pozdrawiam.
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6690
Porady
2
Punktów
1880
Miasto
Koszęcin
Chłopak wstawił auto na wymianę nadkoli powiedziałem 200,na drugi dzień jak się dowiedział, że to bez lakierowania to od razu zadyma. Założyłem koła i poprosiłem go o odbiór auta w stanie jak na zdjęciach
 

Załączniki

  • IMAG0936.jpg
    IMAG0936.jpg
    1013,9 KB · Wyświetleń: 157
  • IMAG0934.jpg
    IMAG0934.jpg
    1 MB · Wyświetleń: 158

JerryG1

SuperMechanior
Dołączył
14.10.2013
Postów
1139
Punktów
109
Wiek
70
Miasto
Londyn
Chłopak wstawił auto na wymianę nadkoli powiedziałem 200,na drugi dzień jak się dowiedział, że to bez lakierowania to od razu zadyma. Założyłem koła i poprosiłem go o odbiór auta w stanie jak na zdjęciach

A chociaz polozylbys pelny spaw czy tylko te heftowanie migomatem ??
Tu w UK wedlug angielskich standartow po przeszlifowaniu tych heftow poszedby szpachel i malowanie.
Co prawda tylko w nie ktorych warsztatach, mialem okazje na poczatku swojego pobytu tutaj w jednym takim pracowac :(
 
Dołączył
5.07.2016
Postów
3
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
Warszawa
kamillo wszyscy chą taniej bo nie ma kasy, tak to bywa ale tak jak napisałam w poprzednim wątku, cenić też się trzeba i przeżyć musi każdy.
Zycie...
 

Blekitny24

SuperMechanior
Dołączył
18.05.2013
Postów
127
Punktów
5
Miasto
Nowy Tomysl
Panowie są kiepskie zarobki w Polsce każdy dorabia nadgodzinami lub fuchami.I stad bierze się problem bo każdy chce dorobić do kiepskiej pensji i schodzi z ceny aby klient własnie jego wybrał.Wiec pretensje na Wiejska trzeba kierować aby najniższa krajowa wynosiła 2800 brutto.Tu w PL jest chory system i mentalność ludzi .Pracodawcy biorą tylko do siebie wiec jak państwo im nie nakaże to więcej pracownikowi nie dadzą.Zastanówcie się dlaczego w PL tak mało tzw. klasy średniej no właśnie stąd pracodawca bogaty pracownik biedny .Pracodawca okrada państwo nie wykazuje nad godzin itd.Państwo nie sprawdza pracodawców bo posłowie mają firmy i ustawy robią pod siebie.My też jesteśmy winni robimy fuche nie wystawiamy rachunku klient zadowolony bo firmy nie wziął i zaoszczędził?tak zaoszczędził a za chwile odda w podatkach nie oddał podatku w fakturze odda w czymś innym .Państwo nie ma swoich pieniędzy to my utrzymujemy i pracujemy dla siebie i państwa moim zdaniem gdyby obnizyli podatki wiecej firm jedno osobowych by powstało a i jeszcze jedno sprawdzać zakłady pracy jak i obywateli dach wymieniony a faktura gdzie?to tak samo jak opisywałem w moim poście chciałem wymienić u mehanka turbine 150 zł zawołał a rozrząd 400 passat b5 wydaję mi się dużo dlaczego otóż gość nie ma firmy nie odprowadza podatków które będą wykorzystane dla dobra nas Polaków a żąda tyle co zakład mechaniki.Jeszcze jeden przykład zakupy np odzieży warzyw na tzw.targu lub zieleniaku.Czynsz za wynajem sklepu 2000tyś zł na rynku za stanie 30 zł za dobe 3 razy w tyg 90zł plus paliwo za dojazd zamknie się w 1000 na miesiąc napweno a ceny jak w sklepie dlaczego?a gdzie kasy fiskalne paragony rachunki nie ma czarna strefa jest i bedzię póki system się nie zmieni.Pozdrawiam
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Owszem ale to zamknięte koło bo np. ZUS to spuścizna jeszcze z komuny i obciążenie podatkowe jest wysokie wiec nie stać nieraz pracodawce na pracownika , ogólny bezsens ale to stajnia Augiasza a dla reformatorów iście prace Herkulesowe
 

Blekitny24

SuperMechanior
Dołączył
18.05.2013
Postów
127
Punktów
5
Miasto
Nowy Tomysl
Zamknięte koło zastanawia mnie kiedy ludzię,społeczeństwo nie wytrzyma i będą strajki.Niestety nie jesteśmy zjednoczeni jako społeczeństwo by musieli nas rozebrać wtedy się jednoczymy jak jesteśmy na kolanach.

Zus fajnie by było tam pracować koleżanka pracowała to jechaliśmy np na termy 5 osób i miała 60 procent zwrócone taki system mamy.
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Ale przeciwko komu chcesz strajkować ? To nie komuna jest tzw wolny rynek a jak poczytasz to się dowiesz kto nas tak załatwił.
 

Szumek72

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.01.2016
Postów
3670
Punktów
712
Miasto
Poland Warsaw
Więc kochani, "temat za drogo" jest jak matematyczna nie skończona!!
Przykład? Proszę, wymiana klocków hamulcowych przód i tył Opel Zafira policzyłem klientowi 100zł po 50 za stronę sama robota i.....drogo czy nie?....okazało się że zaciski (tłoczki stoją do rozebrania) odpowietrzniki stoją, przy odkręcaniu jednego z zacisków pękł przewód...ile zarobiłem? Przecież znajomy...
Wyjęcie i regeneracja zacisków tył( u mnie, gumki, odpowietrzniki i czyszczenie tłoczków bo bez wżerów, przewód dorobiłem na miejscu, oczywiście prowadniki zacisków standard wszystkie nie które grzałem palnikiem, klocki fajans klienta nie chciały wejść w jarzma(więc szlifowanie) No i co drogo? Powinien zapłacić ok.500zł w tym regeneracja 2 zacisków, przewód i wszystkie jarzma, no i klocki siano. Wyleczyłem się i czy znajomy czy nie to cena jest za samą wymianę klocków czy się to komuś podoba czy nie...zawsze zapraszam żeby klient zrobił sobie jedno koło...najlepsze lekarstwo.
Pozdrawiam

Przykład drugi, Skoda Oktawia I 1.4 16V. Rozcięty pasek wzdłuż i wyleciał na osłonę. Ile za wymianę? Klient pasek ma po numerze starego. 50zł wymiana paska. No i schody...rolka alternatora rozcieła pasek-do wymiany rolka, więc do wyjęcia alternator, okazało się że pasek za długi i dopiero pokumałem że nie ma wcale rolki prowadzącej bo urwała się razem z podstawą i to było powodem uszkodzenia rolki alternatora, więc podstawa gratów dodatkowych do wymiany, czyli: sprężarki klimy, alternatora, pompy wspomagania i dodatkowo do założenia rolka prowadząca. Więc niby prosta robota a trochę czasu pochłonęła. Mi zajęło 3 godziny i auto chodziło 3x80 Rbh =240 a klient zapłacił 100zł+ jego graty podstawa 150zł pasek30złrolka napinająca120zł i rolka prowadząca 40zł. Więc stosunek kosztów gratów do robocizny - żaden.
 
Ostatnia edycja:

Fryderiq

SuperMechanior
Dołączył
1.05.2016
Postów
938
Punktów
260
Miasto
.
Więc kochani, "temat za drogo" jest jak matematyczna nie skończona!!
Przykład? Proszę, wymiana klocków hamulcowych przód i tył Opel Zafira policzyłem klientowi 100zł po 50 za stronę sama robota i.....drogo czy nie?....okazało się że zaciski (tłoczki stoją do rozebrania) odpowietrzniki stoją, przy odkręcaniu jednego z zacisków pękł przewód...ile zarobiłem? Przecież znajomy...
Wyjęcie i regeneracja zacisków tył( u mnie, gumki, odpowietrzniki i czyszczenie tłoczków bo bez wżerów, przewód dorobiłem na miejscu, oczywiście prowadniki zacisków standard wszystkie nie które grzałem palnikiem, klocki fajans klienta nie chciały wejść w jarzma(więc szlifowanie) No i co drogo? Powinien zapłacić ok.500zł w tym regeneracja 2 zacisków, przewód i wszystkie jarzma, no i klocki siano. Wyleczyłem się i czy znajomy czy nie to cena jest za samą wymianę klocków czy się to komuś podoba czy nie...zawsze zapraszam żeby klient zrobił sobie jedno koło...najlepsze lekarstwo.
Pozdrawiam

Przykład drugi, Skoda Oktawia I 1.4 16V. Rozcięty pasek wzdłuż i wyleciał na osłonę. Ile za wymianę? Klient pasek ma po numerze starego. 50zł wymiana paska. No i schody...rolka alternatora rozcieła pasek-do wymiany rolka, więc do wyjęcia alternator, okazało się że pasek za długi i dopiero pokumałem że nie ma wcale rolki prowadzącej bo urwała się razem z podstawą i to było powodem uszkodzenia rolki alternatora, więc podstawa gratów dodatkowych do wymiany, czyli: sprężarki klimy, alternatora, pompy wspomagania i dodatkowo do założenia rolka prowadząca. Więc niby prosta robota a trochę czasu pochłonęła. Mi zajęło 3 godziny i auto chodziło 3x80 Rbh =240 a klient zapłacił 100zł+ jego graty podstawa 150zł pasek30złrolka napinająca120zł i rolka prowadząca 40zł. Więc stosunek kosztów gratów do robocizny - żaden.
W Warszawie takie ceny? To naprawdę za darmo.... jak Ty jesteś w stanie warsztat z tego utrzymać ? ;)
Panowie o klienta trzeba dbać ale przede wszystkim trzeba mieć szacunek do samego siebie.
 
Do góry Bottom