Witam Panowie
Od jakiegoś czasu postanowiłem spróbować zadziałać na własną rękę jeśli chodzi o mechanikę samochodową, bo jak nie teraz to kiedy. Posiadam już parę ładnych lat doświadczenia w mechanice samochodowej i nadal uczę się każdego dnia usprawniać swoją pracę, ale nie mam za to doświadczenia w rozmowie z klientami. Ale do rzeczy...
Problem w tym, że jakiejkolwiek ceny bym nie podał do wiadomości klienta to nie spotkałem się z brakiem uwagi, że mogłoby być mniej. Godziny na wykonanie danej czynności biorę z programu Bosch EsiTronic, choć i tak dochodzą do mnie słuchy, że zaniżają faktyczny czas wykonania. Dostałem radę by roboczogodzinę ustalić sobie na 80 zł a i tak dałem 70 zł. Pytanie brzmi, czy faktycznie Waszym zdaniem jest za drogo? Czy faktycznie przy rozpoczynaniu działalności warto ludziom zaniżać ceny, aby pozyskać więcej klientów?
Inna sprawa, że w chwili obecnej sporo moich klientów to znajomi lub z polecenia.
Od jakiegoś czasu postanowiłem spróbować zadziałać na własną rękę jeśli chodzi o mechanikę samochodową, bo jak nie teraz to kiedy. Posiadam już parę ładnych lat doświadczenia w mechanice samochodowej i nadal uczę się każdego dnia usprawniać swoją pracę, ale nie mam za to doświadczenia w rozmowie z klientami. Ale do rzeczy...
Problem w tym, że jakiejkolwiek ceny bym nie podał do wiadomości klienta to nie spotkałem się z brakiem uwagi, że mogłoby być mniej. Godziny na wykonanie danej czynności biorę z programu Bosch EsiTronic, choć i tak dochodzą do mnie słuchy, że zaniżają faktyczny czas wykonania. Dostałem radę by roboczogodzinę ustalić sobie na 80 zł a i tak dałem 70 zł. Pytanie brzmi, czy faktycznie Waszym zdaniem jest za drogo? Czy faktycznie przy rozpoczynaniu działalności warto ludziom zaniżać ceny, aby pozyskać więcej klientów?

Inna sprawa, że w chwili obecnej sporo moich klientów to znajomi lub z polecenia.

tyle ze on wie ze gdzie indziej zaplacilby duzo wiecej z tym ze on jest wyjatkiem, reszta nie ma ze boli jak nie to wypad.

