pjastrzab1977
Gaduła
jest jakaś możliwość resetu bsi
teraz to dałaś mu zagwozdkę, a on tak nie cierpi szmelcwagenówNiemożliwe, żeby tak wciąż te BSI i inne francuskie unity tak się psuły, co to za elektronika usterkowa, nie ma to jak niemieckie fury... (to było do Marka- taka umowa, że jak odpisze to znaczy, że mam rację...)


Niemożliwe, żeby tak wciąż te BSI i inne francuskie unity tak się psuły, co to za elektronika usterkowa, nie ma to jak niemieckie fury... (to było do Marka- taka umowa, że jak odpisze to znaczy, że mam rację...)
Ja to już z nim nie wchodzę w tematy co lepsze niemiec, włoch czy francuz, bo czuję się jakbym z PIS-em o aborcji rozmawiał.teraz to dałaś mu zagwozdkę, a on tak nie cierpi szmelcwagenów![]()



E tam nie cierpię ... miałem znajomego z którym zawsze rozmawiałem jak łaziłem z psem ( nasze psy się bawiły ) rozmowę zaczynał mój passat to .... i tak ze 30 z min i ciągle się zastanawiałem co on w kupie żelastwa widzi , a widzę że teraz samochody niemieckie sa tak zrobione żeby się rozleciały po 200kkm ... nadal nie rozumiem zachwytów nad autami niemieckimi jak jest tyle producentów innych, lepiej wykonanych .
no widzisz Marek napisał że niemcy robią 200kkm i mają niby się rozlatywać, a kolega ma żabojada 200kkm i kłopoty...nie ma reguły jaki producent, każde auto choruje tak jak człowiek, no chyba że czasami się smarujeJa to już z nim nie wchodzę w tematy co lepsze niemiec, włoch czy francuz, bo czuję się jakbym z PIS-em o aborcji rozmawiał.![]()


no bywa .... a jak pisałem gdzieś należy wyważyć nie ma tak ze nemecke to cudo a reszta beee wszystkie maja wady i zalety a czasem auto jest szczęśliwe i chodzi a czasem odwrotnie.ale jakoś nie mogę sobie, za cholerę przypomnieć sytuacji, żeby Marek rzucił taką maksymą gdy francuskie jest dobre, a niemieckie beee...wszystkie maja wady i zalety











O! Jakże byśmy śmieli.....??Ja bym napisała, że kocham się we włoskich autach ale nie napiszę bo by zaraz podśmiechujki były...![]()
Noż @#$%#$@% mać, to na to moje podatki idą!!!!!!!!!!!!!!!ja lubię włoszczyznę, a szczególnie służbową czyjąś, bo jakże nie poszaleć taką alfą 159 TBI...ha,ha,ha



No idą, idą, a jazda obowiązkowa po naprawie...Noż @#$%#$@% mać, to na to moje podatki idą!!!!!!!!!!!!!!!
![]()


Szumek, Ty klientkom te Alfy robisz?jazda obowiązkowa po naprawie...