toomii76
toomi
i tu się zgadzam. zwłaszcza "japończyki są czułe" na dokręcanie. bez dynamometru nie podchodź.jeszcze jak są szpilki wbijane w piastę to spoko.
i tu się zgadzam. zwłaszcza "japończyki są czułe" na dokręcanie. bez dynamometru nie podchodź.jeszcze jak są szpilki wbijane w piastę to spoko.
raczej tak, ale tam moment dokręcania to coś koło 50nm. więc prawie palcamiNakrętką na klucz 35? Dwunastokatna?

jeszcze jak są szpilki wbijane w piastę to spoko. Ja wyciągam ze starych, złomowanych i zawsze mogę coś klientowi zdrowego wsadzić jak coś. Słaby temat jak gwint zlezie w piaście.
Niestety czasami dochodzi koszt łożyska bo szpilki bez wyciśnięcia piasty nie wyjdą...jeszcze jak są szpilki wbijane w piastę to spoko
Dzisiaj był transit przy odkrecaniu przednich kół urwało sie 5 szpilek. Poprednio ktos dokrecił na pale. I oczywiscie awantura ze to my a stał duren i widział. Niektorym nie przetłumaczysz bo on jezdził i było ok a mechanik dotknał i zepsuł
) być on bardzo długi
ale chroniący naszą dupę), bo jak czytam wszystkie problemy tutaj wynikają z przyjęcia pojazdu do naprawy na tzw. ,,gębę,,Myślę, że podstawowym rozwiązaniem jest podpisywanie zlecenia na taką usługę - w którym jest zawarty regulamin (może(a wręcz powinien) być on bardzo długi
ale chroniący naszą dupę), bo jak czytam wszystkie problemy tutaj wynikają z przyjęcia pojazdu do naprawy na tzw. ,,gębę,,
Tak, tak wiem to jest dodatkowa biurokracja, ale takie mamy teraz czasy, że ludzie są roszczeniowi![]()
Jest to zwykłe zlecenie A4 jednostronicowe z formułką na końcu, że klient akceptuje warunki oddania auta do serwisu- klient oczywiście podpisuje- i oczywiście może sobie poczytać regulamin który jest do wglądu i który jest bardzo długi- więc nikomu nie chce się go czytać
Jakaś podpowiedź gdzie znaleźć wzór tzn gotowca ?Tak korzystałem- kłaniają się schematy korporacyjne- czytaj autoryzacjeJest to zwykłe zlecenie A4 jednostronicowe z formułką na końcu, że klient akceptuje warunki oddania auta do serwisu- klient oczywiście podpisuje- i oczywiście może sobie poczytać regulamin który jest do wglądu i który jest bardzo długi- więc nikomu nie chce się go czytać
![]()
Trzeba jedynie uważać aby nie wpisać klauz niedozwolonych...Oczywiście możesz sobie go dowolnie zmodyfikować na swoje potrzeby![]()

Chyba w mechanice takich nie ma...Trzeba jedynie uważać aby nie wpisać klauz niedozwolonych...
