pikustbg
Początkujący
Witam Wszystkich
Przychodzę ze sprawą zacinającego się wspomagania w Fabii 1.2. Sprawa ma się następująco. Rano przy pierwszym odpaleniu podczas manewrowania na parkingu zacina się kierownica do tego stopnia że trzeba odbić w drugą stronę, oczywiście pojawia się kontrolka. Później po przejechaniu kawałka drogi ustaje problem i przez resztę dnia aż do całkowitego ostygnięcia auta jest OK.
Wymieniłem akumulator bo jak się okazało i tak był słaby i nie trzymał prądu. Uzupełniłem płyn w układzie ale nie dużo bo stan był. Sprawdziłem naocznie i nie zauważyłem wycieków na maglownicy.
Liczę na jakieś mądre podpowiedzi.
w razie czegoś mam zdjęcia z diagnostyki komp
Przychodzę ze sprawą zacinającego się wspomagania w Fabii 1.2. Sprawa ma się następująco. Rano przy pierwszym odpaleniu podczas manewrowania na parkingu zacina się kierownica do tego stopnia że trzeba odbić w drugą stronę, oczywiście pojawia się kontrolka. Później po przejechaniu kawałka drogi ustaje problem i przez resztę dnia aż do całkowitego ostygnięcia auta jest OK.
Wymieniłem akumulator bo jak się okazało i tak był słaby i nie trzymał prądu. Uzupełniłem płyn w układzie ale nie dużo bo stan był. Sprawdziłem naocznie i nie zauważyłem wycieków na maglownicy.
Liczę na jakieś mądre podpowiedzi.
w razie czegoś mam zdjęcia z diagnostyki komp

