Korek zbiorniczka wymieniony zanim cokolwiek zacząłem robić.. po kręceniu motorem bez zapłonu, leca bable w dolnym przewodzie ktory idzie do zbiornika. Wskazywaloby to jednak na jebnieta głowice mimo wszystko. Bo skad ciśnienie ze az dźwiga plyn nawet po paru suwch pracy na sucho. Jak juz się uklad otworzy to w miare to wszystko chodzi. Termostat otwiera, plyn spada, zamyka, plyn rosnie, natomiast dalej bije ciśnienie w przewody i ma się wrażenie ze zaraz je rozsadzi. Po odkreceniu odpowietrznika na nagrzewnicy ciśnienie ustepuje a leci mega duzo pary i dopiero po chwili plyn. Uklad wydaje się być zapowietrzony, ale ile idzie odpowietrzac to jest niemożliwe. Postanowiłem drugi raz wyciągnąć glowice. Napisze później jak do czegos dojde.
Głowica sprawdzana a jednak pęknięta ?! Dziwnee.