Na allegro i olx są nowe produkty tzw. leżaki magazynowe z komunistycznych czasów.Bardzo dobra jakość za ułamek ceny nowego fanara.
To czego nie znalazłem z leżaków kupiłem z fanara, a resztę komplety gwintowników wraz z narzynkami wszystko vis, fwp, komuna i zssr.
Mannesman to są kalibrowniki. Fakt skompletowanie całego zestawu trochę kosztowało, ale jakość mega no i cenowo zdecydowanie taniej. Brać od sprzedających, którzy mają duże zapasy. Taniej na wysyłce no i pewnie z ceną negocjować można.
Tutaj przykład : śruba wału vw t4 lt itp. itd. ile to razy jakiś bałwan to na klej wkręcił. Przed wkręceniem nowej śruby trzeba to oczyścić. Gwint tam jest od około 6 do 10 cm zależnie od wersji wału M18x1,5 .
Nowy Fanar : około 100 zł
http://allegro.pl/gwintownik-reczny-m18x1-5-kpl-hss-fanar-polskie-i7247804437.html
FWP - Fabryka wyrobów precyzyjnych - ogólnie dawny Fanar z czasów komuny - około 50 zł
http://allegro.pl/gwintownik-reczny-ngmm-2-m-18x1-5-fwp-f-vat-i6821268146.html
To samo narzynki i inne gwintowniki.
Jedna uwaga, nie kupować gwintowników maszynowych oraz przelotowych. Przelotowe do ślepych otworów się nie nadają, nie doczyszczą gwintu do końca.
Nie łudźcie się, że za 400 zł będziecie mieli komplet. Wychodzić trzeba z założenia, że jest się za biednym żeby kupować dwa razy. Lepiej raz zapłacić za komplet około 1000 zł i mieć spokój na lata.
Inna kwestią są oprawki i uchwyty. Trzeba pamiętać, ze zazwyczaj naprawiane gwinty są w ciasnych miejscach, więc i normalny uchwyt z oprawką nie wejdzie.
Tutaj na narzynki to home made trzeba zrobić, bo wybór dość ubogi a gwintowniki są fajne uchwyty w kształcie litery T z grzechotką.
Trzeba trochę improwizować - klucze płaskie, które pasują na gwintownik lub tzw. francuzy nastawne.