Jak chcesz np dobry klucz dynamo, to trzeba wydać. Np stahlwille ,idioto odporny i dokładny, nie trzeba do rozkręcać. Rzucisz zostawiony na 50 niuta ,przyjdziesz za miesiąc i kręcisz dalej 50 niuta. Za mały ,duży i średni ,trzeba wyłożyć 5 koła . Dalej szukamy pro czy jednak zostajesz przy średniej? Nie kupisz zestawu, taniej czy najdroższej firmy gdzie będzie wszystko. A jak będzie czegoś więcej ,to i tak wygrywaja zestawy budżetowe. To co używa sie bardzo często, jak np nasadki 17,19,21 ,czy inne klucze np oczkowe ,kup sobie lepsze . Może być ten kingtony, jonnesway,sata, nie jest to top ,jest to nawet dobre, ale uważam że sie przepłaca. Najwięcej kasy pójdzie na narzędza specjalistyczne ,jak blokady ściągacze, i inne narzędzia pomiarowe nie same klucze. Na pocżątek to bierz śmiało neo,yarto, honiton. Dużo zrobisz a resztę kasy wydasz np na dobry dynamometr ,miernik ,podnośnik czy coś co sie przyda. A nie że kupisz zestaw nasadek za 3 koła a nie zrobisz tym nic. Np nie wymienisz tym rozrządu w głupiej renówce bez klinów bo nie masz blokad. Albo uszczelki pod głowicą ,bo pewnie nie będzie tam takiegi trzpienia by odkręcić śruby itp.