• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Pomocnik Mechanika Osoba do przyuczenia

Arom

SuperMechanior
Dołączył
9.11.2018
Postów
115
Punktów
32
Wiek
28
Miasto
Łódź
Witam Otóż obserwuje trochę forum istwierdziłem, że zapytam a nóż może warto ?

Ciekawi mnie czy warsztaty potrzebują tak zwanych pomocników, czy też osób do przyuczenia. Sprawdzam ostatnimi czasami Oxl ogłoszenia o pracy na terenie łodzi i 15 km za łodzią i patrząc na wszystkie ogłoszenia widzę treść typu "Poszukuję mechanika-Samodzielny""Poszukuje pomocnika z doświadczeniem" i otóż narzuca mi się własna ciekawość...

Ja taki zwykły Janusz bez szkoły samochodowej i również bez doświadczenia "Wymieniam samodzielnie żarówki w a6c5" Ma szansę dostać się na jakiś warsztat, żeby pociągnąć swoją naukę ?

No i Teraz chyba pytanie najważniejsze z całego tematu Wiadomo, że mechanicy nie zarabiają milionów Więc ile Takowy Pomocnik może dostać do ręki za miesiąc pracy ?
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Zasadniczo to nie masz szans...:D ale nie należy się poddawać tylko próbować:Dbo są wyjątki...:D
 

dejot43

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.10.2015
Postów
4852
Punktów
2151
Miasto
Olsztyn
Taki Janusz czasem więcej szkód narobi niż zarobi...
 

Arom

SuperMechanior
Dołączył
9.11.2018
Postów
115
Punktów
32
Wiek
28
Miasto
Łódź
Zasadniczo to nie masz szans...:D ale nie należy się poddawać tylko próbować:Dbo są wyjątki...:D
Zasadniczo to spodziewałem się takiej właśnie odpowiedzi pytam z ciekawości bo zaintrygowały mnie ogłoszenia na oxl ^^

Taki Janusz czasem więcej szkód narobi niż zarobi...
Zdaje sobie z tego sprawę że pewno nie jeden "człek" wrzucił śrubkę do turbo ;)

Tylko ciekawi mnie zasadniczo Skąd ludzie pozyskują doświadczenie bo o systemie szkolnym oraz praktycznym to z wiadomych przyczyn nie ma co się wypowiadać ;)
 

Romuald-f

SuperMechanior
Dołączył
6.05.2016
Postów
791
Punktów
54
To już widać od najmłodszych lat. Już dziecko 2 letnie nie ma w żyłach krew tylko "benzynę". Jeżeli chciałbyś się nauczyć mechaniki w warsztacie pod nadzorem mechanika to niestety ale to TY musisz zapłacić, kosztuje nie mało no i właściciel wraz mechanikiem muszą wyrazić zgodę i mieć chęć.
 

pawel2406

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
9.08.2018
Postów
3483
Punktów
1458
Wiek
55
Miasto
łódź
A ile bys chłopaku chciał zarabiac??? Nie mam na codzien zarówek w a6c5 ale mam w innych silniki do robienia
wymiany i kilka sprzegieł?:)
 

Arom

SuperMechanior
Dołączył
9.11.2018
Postów
115
Punktów
32
Wiek
28
Miasto
Łódź
A ile bys chłopaku chciał zarabiac??? Nie mam na codzien zarówek w a6c5 ale mam w innych silniki do robienia
wymiany i kilka sprzegieł?:)
No ja to minimum z 3500 na rekę :dummy1::dummy1: Ja to do pana muszę się zgłosić któregoś pięknego dnia w nowym roku na wymianę Amorków z tyłu to się dogadamy od razu co do wykończeń ;) Pozdrawiam
 

Corel

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
7.05.2018
Postów
577
Punktów
118
Wiek
29
Miasto
Świdnica
Mechanik jak już zdecyduje się wziąć kogoś na przyuczenie, to ta osoba musi posiadać podstawową wiedzę na temat mechaniki samochodowej. Stąd eliminowane są osoby po budowlance bez bladego pojęcia. Jak nie siedzisz w mechanice na 99% to nie wiele się nauczysz. Pozostałe 1% to zbliżające się święta :D
 

Arom

SuperMechanior
Dołączył
9.11.2018
Postów
115
Punktów
32
Wiek
28
Miasto
Łódź
Ostatnio przeglądałem youtube i znalazłem taki hit
Więc i tak uważam że mam już wyższe doświadczenie :p:p:p:p Pozdrawiam miłego wieczoru ;)
 

Corel

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
7.05.2018
Postów
577
Punktów
118
Wiek
29
Miasto
Świdnica
To jak szukanie dźwigni do otworzenia maski w fordzie albo wlewu paliwa w tesli :D
Jak by nie patrzeć chłopaczyna z filmiku naprawdę dużo potrafi w porównaniu do praktykantów których mieliśmy na szczęśćie do wczoraj :D Chłopcy po roku czasu nadal nie potrafią dobrze poukładać narzędzi na swoje miejsce :D
 

Laser Jarocin

Bywalec
Dołączył
29.12.2018
Postów
45
Punktów
6
Miasto
Jarocin
Witam Otóż obserwuje trochę forum istwierdziłem, że zapytam a nóż może warto ?

Ciekawi mnie czy warsztaty potrzebują tak zwanych pomocników, czy też osób do przyuczenia. Sprawdzam ostatnimi czasami Oxl ogłoszenia o pracy na terenie łodzi i 15 km za łodzią i patrząc na wszystkie ogłoszenia widzę treść typu "Poszukuję mechanika-Samodzielny""Poszukuje pomocnika z doświadczeniem" i otóż narzuca mi się własna ciekawość...

Ja taki zwykły Janusz bez szkoły samochodowej i również bez doświadczenia "Wymieniam samodzielnie żarówki w a6c5" Ma szansę dostać się na jakiś warsztat, żeby pociągnąć swoją naukę ?

No i Teraz chyba pytanie najważniejsze z całego tematu Wiadomo, że mechanicy nie zarabiają milionów Więc ile Takowy Pomocnik może dostać do ręki za miesiąc pracy ?
A dlaczego nie? jeżeli masz chęci i troszkę wiedzy,znam chłopaków po podstawówce i są lepszymi pracownikami jak ci że świadectwem
 

sivvy88

Początkujący
Dołączył
19.04.2025
Postów
9
Punktów
0
Zgadzam się
Ja jestem taki że bardzo lubię pogrzebać w mechanice uczę się sam , raz na wozie raz pod wozem jak to gadają . I wcale nie mam szkoły mechanicznej , ale to moje hobby i stwarza mi to straszna frajdę jak coś ogarne albo muszę główkować przy aucie aż wkoncu wylecze pacjenta . Fakt faktem brak mozliwosci i warunków do większego rozwijania tego co się kocha a żaden majster Cię nie weźmie pod skrzydło bo nie masz szkoły i doświadczenia co jest totalna bzdura i wielu jest takich ludzi już nie mówię o sobie .
 

PiweczkoPiwunio

SuperMechanior
Dołączył
30.03.2025
Postów
438
Punktów
73
Frajda i zapał to nie wszystko.
Trzeba mieć mózg przede wszystkim.
Znam pewną historię z Czech.
Matka dała Mondeo synkowi mechanikowi do roboty. Sanki robił. Rozwiercił podłużnice bo śruby sanek wewnątrz fabrycznie wspawane upitolił. Wymienił śruby i nakrętki. Ślicznie poskładał.
Mama uradowana, zaoszczędzili w wuj kasy!

W dniu dzisiejszym mamie i dwum córkom nie jest już wesoło. Gdyby mogła, za wymianę sanek dzisiaj zapłaciłaby nawet 20000zł oddając wóz do ASO.
Czemu?
Nie żyje. Dwie córki też nie.
Przyczyna?
Wypadek przy prędkości autostradowej.
Z powodu?
Z POWODU ZAKUPU ŚRUB SANEK (PODOBNE ZAMIENNIKI) W PIERWSZYM LEPSZYM SKLEPIE METALOWYM.
Według ekspertyzy policji trzy śruby pękły a trzecia została ukręcona. Sanki i całe zawieszenie w kosmos. Kierowca i pasażerowie też.

Morał?
Naprawiać umieją wszyscy!
Naprawiać z głową jednak - prawie nikt.

Śruba śrubie nierówna. Inny stop metalu, inna twardość, inna wytrzymałość - i ambaras gotowy.
I tak jest ze wszystkim innym, zwłaszcza z elektryką bo kabel to kabel i nikogo nie interesuje, ile jest na mocy AMPER przepuścić bez ugotowania się.
 

sivvy88

Początkujący
Dołączył
19.04.2025
Postów
9
Punktów
0
Dreszcze mam no tak są i takie przypadki , jestem taka osoba " nie wiem pytam " i się tego nie wstydzę. Lecz są ameby na tym świecie co myślą że jak wymienili tarcze w samochodzie to są już mechanikami. . . A prawda szybko weryfikuje tzw życie a czasem są mega oplakane skutki .
 
Do góry Bottom