toomii76
toomi
Czyli żółwłączność

Czyli żółwłączność

No każda część w nich była obliczona na wytrzymałość x3ale musisz przyznac ze te auta byly naprawde dobrymi konstrukcjami samo dopowietrzanie mostów czy jak to sie nazywa aby tam woda sie nie wlewała bylo naprawde rewelacyjne



jak 266 przewiozłem chłopaków po Szczecinie 120 to trzeba było pakę sprzątaćPamiętam jak chłopaki pojechali 660 na poligon do Drawska... ogień na tłoki i v-max 70 km/h...![]()

taaa, najgorsze były te wycieki płynu chłodzącegooj tam szybkosc to nie wszystko -ale gdzie wjechał to wyjechał
robury to było cos![]()














nie bedziesz sam wezme moje wszystkie FOCHY i FOSZKI pojedziemy pociągiem i wygramy wojnefajnie! też bym chciał. ale w 98 zlikwidowali jednostkę do której miałem przydział i nie przypisali nowej. także w razie wojny, to będę się bronił sam![]()









okupant czy najezdzca
z rurek nie wycieceTeraz młodzieży w rurkach nie biorą bo na pampersy by nie starczyło![]()

Szczecin, Poznań, Warszawa, Warszawa, Koło, Poznań, Sosnowiec????, Poznań, Koło, Konin, Turek.Tylko, żebym nie wracał tydzień...


????najważniejsze to co wieczór pompować