Tak pracuje idealnie a teraz widzę pracę zaworu bo wydarta nagrzewnica i widać przez rurkę....

Zawór jest w kszatłcie kuli z wyciętym rowkiem na środku wzdłuż ale nie na całym obwodzie.Ruchem kuli przestawiamy tak aby ten wycinek ustawił się na otwarty.
Ale bardzo mnie dziwi że jak dawałem wodę z węża na wlot nagrzewnicy to działa to odwrotnie czyli jak dawałem na ciepło to opór się robił dużo większy i hamowało sporo siłę wody a jak na zimno to przepływ idealny.I tak samo było jak dmuchałem powietrzem.
Myślałem że ktoś namieszał i jest na odwrót już się ucieszyłem ale nic z tego jak już jest puszczony płyn to działa regulacja ciepło-zimno jak należy.....o co chodzi.
Teraz mam wgląd aby ręką dotknąć nagrzewnicę i grzeje tylko pół od strony kierowcy a drugie pół bardzo zimne.
A te rurki wychodzące z nagrzewnicy bardzo gorące a wąż wychodzący już w grodzi silnika letni...ten powrotny.
Co to za wyróżnienie.....
Nagrzewnicę kupuję nową bo jest w połowie już zatkana.
Nagrzewnica była też okropnie zatkna przez kuż itd.bo nie było pewnie przez lata filtra przeciwpyłkowego.Co tam nie wyleciało.....
Teraz jest tak że grzeje cały czas a po dodaniu gazu jeszcze lepiej no i ta popma jakby nie dawała jednak tak jak powinna.Tak jak pisze forumowicz.
Ale grzeje tylko pół nagrzewnicy i aż strach nim jechać po montażu nowej nagrzewnicy bo auto właśnie odmawiało grzania po 1 km...