XM love Citroen
SuperMechanior
- Dołączył
- 28.01.2019
- Postów
- 376
- Punktów
- 114
- Wiek
- 38
Prawda.Walenie 5 kg młotem ma swoje zalety
Ja też preferuję walenie.
Prawda.Walenie 5 kg młotem ma swoje zalety

Golf 4 na wymianę rozrządu ,otwieram maskę a tu proszę ,można ? MożnaWyświetl załącznik 28452

Oczywiście, że przy naprezonym materiale pukniecie młotkiem pomaga.
Aczkolwiek znajomy garazowiec przyszedł kiedyś z zwrotnica od Fabii z zapieczonym przegubem. Walenie młotem i moja prasa nie dały rady. Prasa 50t też nie ogarnęła. Dobiero wzięli palnik acy i wytopili przegub razem z łożyskiemnieraz jak coś się zapiecze to nie ma zmiłuj.
Polecam też ściąganie koła pasowego i kółka rozrządu na wale w Voyager IV 2.4 benzyna. Też potrafi być ciekawie.
łot taka impreza.a zaczelo sie wszystko od cieknacego zimmeringa miedzy skrzynia a silnikiem.Noto jeszcze sprzegło komplet....taak mechanika to pieekny zawód taki przygodowy.pierwsza robota po woju, na dzień dobry sprzęgło, w dzień ogarnąłem, a szczytem wypasu narzędziowego była zaspawana grzechotka.
na kopalni odkrywkowej robiłem to sprzęgło
w zime przeejepane, bo ten piec to sie na hu nadaje, robiliśmy dziure w kabinie i spiro w tunel.



W moim volvie tez tak sie zapieklo na frezach od przegubu.