krispar
Zweryfikowany Mechanik
No ale passat czy audi to przednie zawieszenie kompletne 500 sie liczy,tak biore,chyba ze jakis staly klient to 450 i to bez geometrii,wszystko poszlo do gory,niestety,jesli sie bralo 7lat temu 350zl za zawieche to teraz przy tych cenach utrzymania starczy na slony ogorek z smalcem,tez jestem zdania ze jednak trzeba swoja wartosc trzymacOo prawie ziomal, mazowieckie jest duże. Pytam się bo może jestem za drogi lub tani.
Ale 600zł za wahacze w pasku to nikt ci nie zapłaci, bo frajerstwo robi za 300, a i 200 słyszałem obie strony oczywiście.
To przy twoich cenach za taką przykładową Astrę wymianę silnika będzie ze 4 kafle.
600zł to można zarobić, ale jak policzysz 400 za robotę a 200 doklepiesz na gratach.


..dla ułatwienia podpowiem Tobie że rozpiętość śr.cen jet duża .Jak zaproponujesz klientowi np. od 800 zł netto i więcej za samą robotę to wg.mnie cena jest do zaakceptowania .Zwróć również uwagę na złożoność i czasochłonność wykonywanej usługi .Abyś miał głębszą świadomość odnośnie ile co kosztuje .. .Za 8 min spędzonych na fotelu okulisty (prywatnie) zapłaciłem 7o zł .Kolega ,sąsiad zarazem za 20 min u kardiologa (prywatnie) 450 zł .Wobec tego pytam ile dobry mechanik który też jest na swój sposób jest specjalistą powinien wziąć za wyminę uszczelki pod głowicą gdzie czas pracy to 8-10 godz. a nawet więcej ??.Wyciągnij wnioski i odpowiedz sobie .Te 800 netto to min.przyzwoitości.Witam ile wysiąść za wymianę uszczelki pod głowicą w passacie B6 2.0 tdi
Toomii --taką zdrową uargumentowaną propagandą (o której wcześniej pisałem) przekonałem wielu Panów Mietków .Bo zupełnie nie na miejscu jest aby Pan Mietek w moim warsztacie dyktował mi cenę .Rozmawiałem z kolegami ekonomistami -Konkluzja -za małe pieniądze nie świadczyć usług ...mieli rację ! To tak jak wejdziesz do sklepu spożywczego lub do fryzjera i powiesz że tylko tyle możesz zapłacić .W obu przypadkach wyjdziesz bez towaru i nieostrzyżony .Radmor, dobrze gadasz. Ale wytłumacz to Panu mietkowi w passeratti, to się po głowie popuka. U mnie upg już za 400 robią. Dlatego nie biorę takich robót, bo są nieopłacalne.
masz racje 100% ale czy wszyscy tak podejdą??? przykład golasy z mojego placu ....Toomii --taką zdrową uargumentowaną propagandą (o której wcześniej pisałem) przekonałem wielu Panów Mietków .Bo zupełnie nie na miejscu jest aby Pan Mietek w moim warsztacie dyktował mi cenę .Rozmawiałem z kolegami ekonomistami -Konkluzja -za małe pieniądze nie świadczyć usług ...mieli rację ! To tak jak wejdziesz do sklepu spożywczego lub do fryzjera i powiesz że tylko tyle możesz zapłacić .W obu przypadkach wyjdziesz bez towaru i nieostrzyżony .
Paweł -nie wszyscy ,to jest oczywiste .Ale jeżeli sam będziesz reprezentował własnie taki punkt widzenia a z pośród klientów oddzielisz "plewy " wówczas pozostają ci którzy mają świadomość że Tobie należy się godna zapłata .U mnie ten proces trochę trwał(może 3 lata ) .Na dzień dzisiejszy nie przyjeżdżają do mnie tacy którzy myślą sobie że za "lizaka " będę im naprawiał samochód. A wielu z pośród nich zaczęło wstydzić się swojej żebraczej postawy .Chcieliśmy kapitalizmu -to mamy ..a kapitalizm nie lubi biedy .Biedy intelektualnej i materialnej .A argument że ludzie nie mają pieniędzy --może trafić jedynie do przedszkolaków .Prawda jest taka że jeszcze nigdy w historii powojennej polski społeczeństwo nie było tak bogate jak dziś ...i nie mam na myśli kredytów .Pod marketemi nie ma jak zaparkować ,duże miasta zakorkowane ,w wielu miastach banki założyły swoje placówki ,na wysypiskach rosną góry śmieci ,,,a przecież biedni nawet nie mają czym śmiecić .Przyjaciel z którym pracowałem kiedyś w Polmozbycie (obecnie gość z grubym portfelem)pojechał do Sopotu na wczasy .Myślał że jak będzie drogi hotel to będą miejsca od ręki --przeliczył się .Znalazł miejsce w hotelu gorszej kategorii za mniejsze pieniądze .......ja tej biedy nie widzę .świete słowa!!! u mnie na placu pracują golasy co na golasa robią bez zusu podatków i innych
wpadł do mnie szaleniec ile za rozrząd w a 4 1.8 t powiedziałe 700 plus graty
mało zawału nie dostał tam zapłacił 700 ze wszystkim ale jaki był płacz przy odbieraniu nawet policja podjechała
teraz facet z jakimis urzedasami przychodzi a golasów nie ma - bo unikają hehehehe
masz racje 100% ale czy wszyscy tak podejdą??? przykład golasy z mojego placu ....
Bardzo dobrze Paweł. Trzeba mieć swoją godność i znać swoją wartość !!!u mnie jest spoko ,mam normalnych klientów wiec mnie to nie rusza jak zaczyna sie targowac drukuje paragon i mam gdzieś . to ja decyduje o rabacie a nie oni hehehe