• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Citroen Saxo 1.1,a zgnite podwozie... :[

GarageGTS9

Bywalec
Dołączył
1.02.2019
Postów
63
Punktów
7
Miasto
Wielkopolska
Tak, po twojej wypowiedzi, nie mów koledze głupot bo nie dosyć że nie wie co zrobić to głupoty mu podpowiadasz, pateractwo...
 

ToMkYrTz

Początkujący
Dołączył
4.07.2019
Postów
17
Punktów
0
Myślę Panowie, myślę i wymyśliłem tyle, że bardzo odpowiada mi to auto. Plusem tego auta jest ocynk i zastanawiam się , czy nie zawiesić " Janusza biznesu", poczekać 1/2msc dłużej i kupić drugie takie Saxo na chodzie. 1500/2500zl+1700(za przyszłe LPG) Jak dobrze poszuka to nawet z klima będzie.Liczę te koszty i realnie podchodzac do tematu (bo nie oszukujmy się, zawsze wyjdzie coś dodatkowego, chociażby wymiana wycieraczek, czy odgrzybienie nawiewow ) kupienie drugiego Saxo nie wyjdzie aż tak dużo drożej, będzie szybciej, mniej roboty(co poniekąd też można przełożyć na pieniądze) i stan będzie nieporównywalnie lepszy. Z racji braku ubezpieczenia, saxo mogłoby ruszyć na drogę najwcześniej 1 stycznia 2020, a tu pójdę do pracy i pazdziernik/listopad już można by kombinować z wyborem. Jeśli bym ostatecznie zdecydował się na taką opcję to jak polecacie zabezpieczyć taki samochód przed korozją? Na podwozie można dać bitex, a nadwozie, nadkola?
 

jurek1313

SuperMechanior
Dołączył
2.02.2017
Postów
2241
Punktów
245
Miasto
wólka
W profile - słupki , progi itd lejesz olej przepracowany , najlepszy środek ....
 

Citrofan

SuperMechanior
Dołączył
5.10.2016
Postów
100
Punktów
7
Wiek
45
Miasto
Ostrow wlkp
Wszystkie Saxo i 106 gniją z tyłu w bagażniku. Jedne szybciej drugie wolniej ale ciężko znaleźć dobrą bazę. Pomyśl może o C3 lub 206 one mniej korodują
 

kojak2464

SuperMechanior
Dołączył
8.07.2017
Postów
321
Punktów
45
Wiek
37
Miasto
Kłodzko
Zlituj się jakie zabezpieczenie, za tą cenę nic dobrego nie kupisz. Za tą cenę nie stukasz w progi tylko je oglądasz i martwisz się o zawieszenie i o hamulce. Szklem dupę chce podetrzeć. Żeby dobrze można bylo wykonać ta robotę to na sprzęt z 1500 + materiał z 300. To co widać że zgnite to często jest wierzchołek góry lodowej, później okazuje się że nie ma do czego spawać i wycinasz i wycinasz i końca nie ma.

Weź śrubokręt i zacznij napierdzielac ręką jak najmocniej w obrębie korozji po zdrowych elementach, na płaskich powierzchniach prawdopodobnie nawet do 5 cm od dziury, wywalisz dziurę śrubokrętem.
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom