O co w tym chodzi, gdy ruszam to wszystkie biegi wchodzą gładko a gdy chcę zredukować z trójki na dwójke to mi odbija na luz i dopiero przy minimalnej prędkości wchodzi ta dwójka i jedynka.. To jest jakaś blokada czy co, często aż mi głupio jechać bo walcze z tą gałką by wbić tą dwójkę na zakręcie a za mną już auta stoją i czasem gdy chcę zredukować na jedynke to słychać jakby coś zacierało sie tam

