toomii76
toomi
a ciągnione za pierwszym... paaanie, szkoda godać.
Jak naszych tam nie było, to przecinak i młotek starczy. Nie trzeba wydechu odpinać.
ja wiem, ale jak kluczem nie można odkręcić to przecinaczkiem luzuję i dalej już idzie.
toomi reprezentujesz starą szkole mechaniki old school mechanics.
ile już czasu Ci przy tym zeszło?

to za tydzień tak będzie wyglądał?Cóż Panowie - odkręciłem. Ale przygód przy tym było... Śruba była oczywiście wyślizgana i żadna moja 13 nie chciała chwycić. W końcu postanowiłem zdjąć wydech. Ale trzymał jak zaspawany, poza tym po lewej stronie nie było dostępu, żeby odkręcić osłonę. Więc się wkur.. i odkręciłem raz dwa całą chłodnicę, odchyliłem ją o 30-40 cm i dalej elegancko poszło. Nie wyjąłem skrzyni, bo wadzi oczywiście o lewą belke, ale miejsca jest na tyle, że już odkręciłem docisk, tarczę i łożysko. Widełki na razie zostały wraz z uszczelniaczem - już zrobiło się ciemno i mi się nie chciało. Muszę teraz pokupować śruby, żeby zastąpić te poukręcane, przeczyścić skrzynię i składać. Teraz już cyk fuch. xd