Panowie problem wygląda następująco. Passat B6 3.2 DSG, pedał hamulca łapie bardzo nisko, ale nie wpada w podłogę. Klient po odpaleniu auta z nogą na hamulcu poczuł jak pedał się zapada. W trakcie normalnego spokojnego hamowania pedał na początku stawia lekki opór i auto spowalnia, po czym pedał spada dużo niżej i ponownie zaczyna hamować juz do końca z prawidłową siłą. Szybkie kopnięcie pedału podczas jazdy powoduje, ze hamulec łapie z prawidłowej pozycji. Wszystkie zaciski suche, nie widać żadnej nieszczelności. przewody podciśnieniowe szczelne chociaż ich nieszczelnośc powodowałaby twardnienie pedału a pedał jest mięciutki. Zawory zwrotne w przewodzie również działaja prawidłowo. Skłaniam się ku pompie hamulcowej. Macie jakieś pomysły ? Ktoś walczył z tym nietypowym problemem ?
.