• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Czy dam rade dojechać do warsztatu?

Czapajew

Nowy
Dołączył
19.09.2020
Postów
2
Punktów
0
Wiek
35
Witam. Mam taka nieciekawa sytuacje. Zawracałem koło domu, nagle usłyszalem huk, kierownica skreciła w lewo i stało sie takie cos. Mam pytanie czy jest możliwość jakas aby wbic sworzen w wachacz i przejechac ok 1,5 km do warsztatu? Czy laweta? P_20200908_132623.jpg P_20200908_132559.jpg
 

botek

SuperMechanior
Dołączył
25.02.2020
Postów
311
Punktów
96
Wiek
22
regeneracja powiadasz...
wiesz, myślę że masz wąsy
...a wahacz pisze się przez samo h.
i tak se myślę, że jakbym wycenił naprawę zawieszenia w Twoim aucie, to też byś mnie opluł.
Wszystko zgoda ale pluć nie wolno bo koronawirus.
Przynajmniej na warsztatach pan nam kategorycznie zabronił.
 

alf28

SuperMechanior
Dołączył
3.10.2017
Postów
876
Punktów
164
Miasto
wieś
tak kur*a, sznurówką sobie to zawiąż i możesz jeździć dalej.
Te z audi to mają jednak coś z deklem nie tak.
A Ci podpowiadający "że może" to też powinni się młotkiem w dekiel puknąć,
to im klepka na właściwe miejsce wskoczy.
 

piohol

SuperMechanior
Dołączył
31.10.2016
Postów
656
Punktów
115
Miasto
Kępno
tak kur*a, sznurówką sobie to zawiąż i możesz jeździć dalej.
Te z audi to mają jednak coś z deklem nie tak.
A Ci podpowiadający "że może" to też powinni się młotkiem w dekiel puknąć,
to im klepka na właściwe miejsce wskoczy.

Nie ma się co pompować bo i tak nic nie wskórasz. Niektóre osoby piszące głupoty powinny ponosić odpowiedzialność karną za ich pisanie i wtedy takich postów na forach by nie było. W necie nie jesteśmy anonimowi jak niektórym się wydaje i jak będzie potrzeba wyszukania gościa to koledzy w mundurkach go odwiedzą.
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3186
Porady
1
Punktów
581
Nie ma się co pompować bo i tak nic nie wskórasz. Niektóre osoby piszące głupoty powinny ponosić odpowiedzialność karną za ich pisanie i wtedy takich postów na forach by nie było. W necie nie jesteśmy anonimowi jak niektórym się wydaje i jak będzie potrzeba wyszukania gościa to koledzy w mundurkach go odwiedzą.
Są ludzie co w internecie się nawet leczą, ale wiadomo wszystko na swoją odpowiedzialność to samo fora, co ludzie napiszą a co zrobi taki jeden Truteń, to już jego problem...
 

piohol

SuperMechanior
Dołączył
31.10.2016
Postów
656
Punktów
115
Miasto
Kępno
Są ludzie co w internecie się nawet leczą, ale wiadomo wszystko na swoją odpowiedzialność to samo fora, co ludzie napiszą a co zrobi taki jeden Truteń, to już jego problem...
Nawet rządzący lansują leczenia przez neta - ale widać, że sami w to nie wierzą, A sami do gabinetów pod osłoną nocy, tylnymi drzwiami wchodzą.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
Nie ma się co pompować bo i tak nic nie wskórasz. Niektóre osoby piszące głupoty powinny ponosić odpowiedzialność karną za ich pisanie i wtedy takich postów na forach by nie było. W necie nie jesteśmy anonimowi jak niektórym się wydaje i jak będzie potrzeba wyszukania gościa to koledzy w mundurkach go odwiedzą.
Ok to skoro tak wierzysz i bierzesz na poważnie porady które tu piszemy to co zrobisz jeśli powiem ci żebyś skoczył z mostu ? :D
 

alf28

SuperMechanior
Dołączył
3.10.2017
Postów
876
Punktów
164
Miasto
wieś
a co sie może stać przy prędkości 5km/h. co najwyżej nosem włączysz klakson
a to, że kiedyś taki jeżdżący tą marką pytał mnie czy nie dało by się podwiązać czymś końcówki drążka kierowniczego , bo potomek jeszcze musi jechać do .....
a to było tylko 20km w jedną stronę było i drugie 20 wrócić, trasą szybkiego ruchu.
jakbyś kopnął w drążek to gałka by wyskoczyła, potwierdzić tylko mogę: że faktycznie nic nie było słychać w czasie jazdy.
Takie luzy nie zrobią się na odcinku 20tys.km to są dłuższe zaniedbania.
 
Do góry Bottom