Ewelinaxxx
Uczestnik
- Dołączył
- 2.09.2020
- Postów
- 30
- Punktów
- 1
- Wiek
- 26
Witam około 2 miesięcy temu zakupiłam samochód który defakto od samego początku wskazywał na to że jest uszkodzony (niestety pierwszy raz kupowałam auto i nie miał mi kto poradzić) nie przejmowałam się tym bo cena była stosunkowo niska i myślałam że u mechanika będą to jakieś groszowe sprawy. Okazała się głowica do remontu, nierówne ciśnienie zawory powypalane, ponad 3 tys za naprawę. Gdy już jej dokonałam okazjało się w papierach, że przy pierwszym przeglądzie od nowości auta diagnosta się pomylił i zamiast wpisać przebieg 210 tys wpisał 2 miliony! Poszłam z tym do prawnika żeby przygotował list z odstąpieniem. Poprzedni właściciel zakwestionował naprawę oraz załatwił dokument od kolegi czyli 1 właściciela że przebieg jest pomyłką przy czym sam napisał że o tej pomyłce w papierach nei wiedział. Jednakże co mi po takim papierku skoro nie jest on wystarczający żeby zmienić ten wpis w urzędzie miasta. Koszty sądowe razem z usługą prawnika to około 10 tys już mi oszacowali. Jestem w rozsypce bo jak przegram te koszta są ogromne, zato jesli kiedyś bym chciała sprzedać to auto to nikt go odemnie nie kupi z taką historią. Jest jakaś inna droga żeby sprzedawca przyjął odemnie auto spowrotem?
