Przeciez te silniki walą po 500 tys km bez remontu
Coś w tym jest, używam tej jednostki na wyścigach wraków, tam się leci cały czas na 1 i odcince, umierają silniki jeden za drugim niemal we wszystkich Markach aut a zwłaszcza w niezniszczalnych hondach stworzonych do tej dyscypliny podobno gdzie 90%zawodnikow używa tej marki. Mam podkręcone to auto softem i dołożone +1500rpm/min to sobie wyobrazcie jak wyje ta motorownia jak leci na odcince non stop. K4M to gdzieś nie przeszkadza i uważam go za 1 z najbardziej pancernych silników obserwując inne auta i to co się z nimi dzieje. Mam za sobą ok 10 razy starty w zawodach, kilka spotkań treningowych i kilka prywatnych wyskoków na tor +rzeźba k.domu po terenie i chodzi to dalej, co lepsze oliwy nie wciąga.
Ogólnie nie spodziewałem się że aż tak sprawdzi się silnik Renault przy takich wygłupach, jestem bardzo miło zaskoczony. Nie wspomnę o problemach z układem chłodzenia bardzo często gdy chłodnica się zaklei od góry do dołu blotem, temperatura podskoczy dość wysoko ale jemu to również nie przeszkadza i wiezie nas dalej.