Peugeot 407
Uczestnik
- Dołączył
- 4.01.2019
- Postów
- 32
- Punktów
- 0
Witam
Mam problem z Peugeotem 407 2007 SW przebieg według licznika 400 tys km. Auto jedzie włącza się wykrzyknik i auto dochodzi do 1200-1500 obrotów i nie da się jechać, trzeba stanąć i wyłączyć stacyjkę po czym znów trochę pojedzie.
Gdy odpalę samochód i jadę natychmiast wszystko jest dobrze można jechać normalnie 120 i więcej na obu paliwach. Natomiast gdy obroty spadną do jałowych i podniosą się na 1100, następnie znów jałowe to nie można go wkręcić wyżej niż 1500 obrotów i pracuje nierówno.
Odwiedziłem 4 mechaników oraz elektronika, który stwierdził błąd w czujnika w kolektorze ssącym.
Czujnik został przełożony z innego Peugeota jeżdżącego, ale to nic zmieniło.
Odpinane były sondy lambda, czyszczona przepustnica.
Aktualnie komputer nie pokazuje błędów silnika, ale błąd skrzyni biegów PRND.
Samochód po odpaleniu normalnie jedzie wkręca się do końca obrotomierza gdy obroty spadną choć nie zawsze silnik przechodzi w tryb awaryjny i nie daje się wkręcić chociaż check engine też się nie zapala za każdym razem, ale wyskakuje engine fault repair wystarczy zgasić silnik i uruchomić ponownie.
Jeden mechanik zostawił tylko wąż od przepustnicy do obudowy filtra powietrza i zakrywał go ręką oraz zgasił, kilkukrotnie, celowo silnik zatykając dolot.
Silnik nigdy nie wszedł na te złe wolne obroty jeśli mechanik zakrywał tą rurę ręką i ograniczał przepływ powietrza. Można było normalnie zwiększyć obroty i po przegazowaniu mechanik zatykał ręką większość rury aby znacznie ograniczyć przepływ powietrza i wtedy silnik pracował normalnie. Natomiast gdy tego nie robił raz na dwie próby przegazowania silnik wpada na te złe obroty. Podczas jazdy testowej przejechaliśmy 10 km utrzymując obroty nie mniejsze niż 1800 i silnik pracował normalnie. Natomiast po osiągnięciu jałowych zaraz turbulencje.
Komputer pokazuje też stały błąd obrotów czujnika w skrzyni biegów.
Gdy na zapłonie naciskam pedał gazu przepustnica normalnie się otwiera i pracuje. Natomiast gdy silnik nie daje się wkręcić na obroty przepustnica nie działa. Badane wizualnie. Można odłączyć jej wtyczkę, a po naciśnięciu pedału gazu przy odłączonej przepustnicy obroty i tak rosną tylko do 1500 czyli komputer steruje wtedy tylko wtryskiwaczami.
Czy przyczyną tego może być zapchany katalizator ? Może jeszcze mikropęknięcie w kolektorze ssącym lub sterownik silnika.
Nie mam pojęcia co to może być.
Znalazłem podobny temat w anglojezycznym internecie, ale autor nie podał rozwiązania wygląda, że mamy ten sam problem wystarczy wpisać w google "Pug 307cc - wont rev over 1.5k and revs pulse"
Samochód był już elektromechanika. Jedyny stały błąd to właśnie ten czujnik podciśnienia. Czujnik jest już z innego auta sprawdzony działający. Błąd zniknął, ale problem pozostał. Natomiast jest nowy błąd, który nie uruchamia check engine mianowicie engine management system fault, ale to widnieje tylko w alert log. Znalazłem temat dotyczący engine management fault bez wyjaśnienia ostatecznie, ale ten błąd zniknął sam bez śladu w pamięci własnie u tamtego użytkownika.
Dodam tylko, że auto kupiłem 27 grudnia, a już tyle problemów i wydane prawie 800 zł na same diagnozy. Podczas jazdy testowej przed kupnem check engine się nie zapalał. Po powrocie do domu już tak. Możliwe, że auto ma "chochliki" w instalacji elektrycznej w postaci zwarć lub czegoś podobnego i naprawa jest niemożliwa. Szukam ratunku gdzie tylko się da ponieważ pilnie potrzebuję sprawnego samochodu. Planowałem naprawę skrzyni biegów lub jej wymianę, ale sprzedający zapewniał, że z silnik nie będzie sprawiał problemów i myślę, że był o tym przekonany i szczery.
Dodam tylko, że z osprzętu elektrycznego nie działa tylna wycieraczka silnik pracuje (więc to nie wina elektryki), ale tulejka w szybie jest zapieczona mam już kupioną nową, ale najpierw muszę naprawić silnik. Druga niedziałającą rzecz to podświetlenie lusterka pasażera w osłonie przeciwsłonecznej z powodu urwanej klapki i prawdopodobnie wyjętych żarówek.
Pozostałe elementy wyposażenia są sprawne jak i całe oświetlenie zewnętrzne.
Zdjęcie poglądowe jak wygląda ta przepustnica zdjęcie z obcej strony oraz zdjęcie poglądowe map sensora.
Dziękuję i Pozdrawiam
Mam problem z Peugeotem 407 2007 SW przebieg według licznika 400 tys km. Auto jedzie włącza się wykrzyknik i auto dochodzi do 1200-1500 obrotów i nie da się jechać, trzeba stanąć i wyłączyć stacyjkę po czym znów trochę pojedzie.
Gdy odpalę samochód i jadę natychmiast wszystko jest dobrze można jechać normalnie 120 i więcej na obu paliwach. Natomiast gdy obroty spadną do jałowych i podniosą się na 1100, następnie znów jałowe to nie można go wkręcić wyżej niż 1500 obrotów i pracuje nierówno.
Odwiedziłem 4 mechaników oraz elektronika, który stwierdził błąd w czujnika w kolektorze ssącym.
Czujnik został przełożony z innego Peugeota jeżdżącego, ale to nic zmieniło.
Odpinane były sondy lambda, czyszczona przepustnica.
Aktualnie komputer nie pokazuje błędów silnika, ale błąd skrzyni biegów PRND.
Samochód po odpaleniu normalnie jedzie wkręca się do końca obrotomierza gdy obroty spadną choć nie zawsze silnik przechodzi w tryb awaryjny i nie daje się wkręcić chociaż check engine też się nie zapala za każdym razem, ale wyskakuje engine fault repair wystarczy zgasić silnik i uruchomić ponownie.
Jeden mechanik zostawił tylko wąż od przepustnicy do obudowy filtra powietrza i zakrywał go ręką oraz zgasił, kilkukrotnie, celowo silnik zatykając dolot.
Silnik nigdy nie wszedł na te złe wolne obroty jeśli mechanik zakrywał tą rurę ręką i ograniczał przepływ powietrza. Można było normalnie zwiększyć obroty i po przegazowaniu mechanik zatykał ręką większość rury aby znacznie ograniczyć przepływ powietrza i wtedy silnik pracował normalnie. Natomiast gdy tego nie robił raz na dwie próby przegazowania silnik wpada na te złe obroty. Podczas jazdy testowej przejechaliśmy 10 km utrzymując obroty nie mniejsze niż 1800 i silnik pracował normalnie. Natomiast po osiągnięciu jałowych zaraz turbulencje.
Komputer pokazuje też stały błąd obrotów czujnika w skrzyni biegów.
Gdy na zapłonie naciskam pedał gazu przepustnica normalnie się otwiera i pracuje. Natomiast gdy silnik nie daje się wkręcić na obroty przepustnica nie działa. Badane wizualnie. Można odłączyć jej wtyczkę, a po naciśnięciu pedału gazu przy odłączonej przepustnicy obroty i tak rosną tylko do 1500 czyli komputer steruje wtedy tylko wtryskiwaczami.
Czy przyczyną tego może być zapchany katalizator ? Może jeszcze mikropęknięcie w kolektorze ssącym lub sterownik silnika.
Nie mam pojęcia co to może być.
Znalazłem podobny temat w anglojezycznym internecie, ale autor nie podał rozwiązania wygląda, że mamy ten sam problem wystarczy wpisać w google "Pug 307cc - wont rev over 1.5k and revs pulse"
Samochód był już elektromechanika. Jedyny stały błąd to właśnie ten czujnik podciśnienia. Czujnik jest już z innego auta sprawdzony działający. Błąd zniknął, ale problem pozostał. Natomiast jest nowy błąd, który nie uruchamia check engine mianowicie engine management system fault, ale to widnieje tylko w alert log. Znalazłem temat dotyczący engine management fault bez wyjaśnienia ostatecznie, ale ten błąd zniknął sam bez śladu w pamięci własnie u tamtego użytkownika.
Dodam tylko, że auto kupiłem 27 grudnia, a już tyle problemów i wydane prawie 800 zł na same diagnozy. Podczas jazdy testowej przed kupnem check engine się nie zapalał. Po powrocie do domu już tak. Możliwe, że auto ma "chochliki" w instalacji elektrycznej w postaci zwarć lub czegoś podobnego i naprawa jest niemożliwa. Szukam ratunku gdzie tylko się da ponieważ pilnie potrzebuję sprawnego samochodu. Planowałem naprawę skrzyni biegów lub jej wymianę, ale sprzedający zapewniał, że z silnik nie będzie sprawiał problemów i myślę, że był o tym przekonany i szczery.
Dodam tylko, że z osprzętu elektrycznego nie działa tylna wycieraczka silnik pracuje (więc to nie wina elektryki), ale tulejka w szybie jest zapieczona mam już kupioną nową, ale najpierw muszę naprawić silnik. Druga niedziałającą rzecz to podświetlenie lusterka pasażera w osłonie przeciwsłonecznej z powodu urwanej klapki i prawdopodobnie wyjętych żarówek.
Pozostałe elementy wyposażenia są sprawne jak i całe oświetlenie zewnętrzne.
Zdjęcie poglądowe jak wygląda ta przepustnica zdjęcie z obcej strony oraz zdjęcie poglądowe map sensora.
Dziękuję i Pozdrawiam
Ostatnia edycja: