• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

urwana świeca

Dawidoffpl

Początkujący
Dołączył
4.01.2021
Postów
7
Punktów
0
Panowie,
Moje auto trafiło na wymianę świec. Mechanik urwał jedną z nich i zadzwonił do mnie z informacją ze będzie koszt wyciągnięcia głowicy dodatkowo... Średnio mi się uśmiecha płacić, ale kto powinien w tej sytuacji faktycznie koszty ponieść??
Dziękuję za pomoc
 

sulej013

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.01.2014
Postów
1288
Porady
1
Punktów
250
Wiek
33
Miasto
Xxx
A może to zapłonowa... :)
Niestety wymiana swiec szczególnie nie umiejetna wiąże się z jej urwaniem... Mechanik powinien o tym fakcie poinformować właściciela auta szczególnie jeśli widzi ze jest ona np zardzewiala... Koszty ponosi właściciel ale może nie tak od razu głowica.. Są specjalne zestawy do wyciągania urwanych świec... Jeśli mechanik tego nie robi albo nie potrafi są specjalne firmy zajmujące się właśnie wyciaganiem czegoś takiego i oferują nawet dojazd do klienta
 

Dawidoffpl

Początkujący
Dołączył
4.01.2021
Postów
7
Punktów
0
A może to zapłonowa... :)
Niestety wymiana swiec szczególnie nie umiejetna wiąże się z jej urwaniem... Mechanik powinien o tym fakcie poinformować właściciela auta szczególnie jeśli widzi ze jest ona np zardzewiala... Koszty ponosi właściciel ale może nie tak od razu głowica.. Są specjalne zestawy do wyciągania urwanych świec... Jeśli mechanik tego nie robi albo nie potrafi są specjalne firmy zajmujące się właśnie wyciaganiem czegoś takiego i oferują nawet dojazd do klienta
Dziękuję bardzo. Spróbuję poszukać jakiejś firmy .Mechanik mówił, że próbował wyciągnąć i się nie udało
 

sulej013

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.01.2014
Postów
1288
Porady
1
Punktów
250
Wiek
33
Miasto
Xxx
Najpierw sprawdz czy jest jeszcze reszta na swoim miejscu i czy nie poszła dalej do silnika jeśli siedzi w gnieździe może uda się to uratować jeśli wpadła głowica w górę
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3506
Punktów
949
Miasto
Manchester
Jeżeli tylko urwał i tak zostało - to jest jeszcze szansa. Jeżeli urwał i grzebał ... większość firm niechętnie się podejmuje roboty po kimś.

Kwestia jaki to silnik, tutaj się wszystko rozstrzygnie. Są silniki, które można zrobić bez problemu zestawem z allegro, są takie, które trzeba mieć w małym palcu i mieć sprzęt do nich, a są takie ***** ***, że trzeba motor wyciągać.
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1465
Porady
1
Punktów
482
Miasto
Józefów
Jak zwykle założyciel tematu nie raczył napisać o jaki samochód i jaki silnik chodzi, nie wiemy też czy mowa o świecy zapłonowej czy żarowej więc autorze tematu jak mamy pomóc????????????? Nie wiemy też w jakim rejonie świata popsuł się pojazd.
Ja przed taką pracą, a mówię o świecach żarowych informuje przed naprawą że może być taka sytuacja że się nie da odkręcić i mogą urwać 1 lub więcej świec
i często przez brak okresowej wymiany co jest "zasługą producentów" świece często jeżdżą 100 - 150 lub jeszcze więcej tyś km
nie grzebię sam po urwaniu tylko dzwonię po kolegę przyjeżdża i wykręca na silniku bez demontażu głowicy i z mniejszymi kosztami dla klienta, już nie mówię o oszczędności czasu kiedy samochód stoi .
A odpowiadając na pytanie autora tematu to samochód jest Twoją własnością czy mechanika? Mechanik zawarł z Tobą umowę ustną - prawdopodobnie więc za naprawę należy się należność a że w trakcie naprawy wyszły dodatkowe problemy więc dobrze że zadzwonił do Ciebie o zmianie zakresu usługi oraz o innych kosztach. Wszak mógł zadzwonić że samochód gotowy do odbioru po wszystkim i że należy się 3X a nie jak pierwotnie miało być X.
 
Ostatnia edycja:

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3506
Punktów
949
Miasto
Manchester
Fajną sprawą są klucze do lewych gwintów.

Mówisz klientowi, że świeca powinna puścić przy 25 NM w świecie idealnym, Klucz nastawia się na 40 NM, jeżeli kliknie przy odkręcaniu, wtedy tel do klienta, ze jest oporna i trzeba nad nią posiedzieć, jest opcja, że się urwie, Jeżeli da zielone światło to można śmiało się bawić. Jeżeli powie, że nie bo coś tam coś tam, to tyle "piniendzy" kosztuje. Mówi się - elo, nara i tyle.

Transporter T4 2.4D , jedna świeca puściła przy 58 NM... i się nie urwała . Raz, że są tam świece M12x1,25, a dwa, że jakiś magik wkręcił ją łapą na chama kiedyś pewnie.
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1465
Porady
1
Punktów
482
Miasto
Józefów
Fajną sprawą są klucze do lewych gwintów.

Mówisz klientowi, że świeca powinna puścić przy 25 NM w świecie idealnym, Klucz nastawia się na 40 NM, jeżeli kliknie przy odkręcaniu, wtedy tel do klienta, ze jest oporna i trzeba nad nią posiedzieć, jest opcja, że się urwie, Jeżeli da zielone światło to można śmiało się bawić. Jeżeli powie, że nie bo coś tam coś tam, to tyle "piniendzy" kosztuje. Mówi się - elo, nara i tyle.

Transporter T4 2.4D , jedna świeca puściła przy 58 NM... i się nie urwała . Raz, że są tam świece M12x1,25, a dwa, że jakiś magik wkręcił ją łapą na chama kiedyś pewnie.
Pawcar teraz to ze świecą szukać M12 w silnikach :) większość to M10 albo M8
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3506
Punktów
949
Miasto
Manchester
Ja to wiem, to było tak dla przykładu podane, te małe M8 M9 M10 to trzeba jak do miny podchodzić. Dlatego elektroniczny klucz w ręke i patrze co się dzieje na bieżąco... mega to ułatwia.

Odkręcenie świecy to połowa sukcesu , często gęsto zostaje żarnik... wtedy tez jest zabawa.

A już kombo - urwana świeca + urwany żarnik + żarnik wbity do cylindra z myślą, że się go wtryskiem wyciągnie, a przy wyciąganiu wtrysku, on sam siedzi jak diabeł na plebanii ^^ i wychodzi pod prasą 20 tonową po kawałku.


To są dopiero emocje :D
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1465
Porady
1
Punktów
482
Miasto
Józefów
1.6 hdi C4 Picasso ostatnio robiłem na lusterko oczywiście i deserowo urwałem żarnik na pierwszym, wszystkie "skrzypiały " przy wykręcaniu. Przyjechał Jarek i po ok 40 min był na zewnątrz :)
 

Dawidoffpl

Początkujący
Dołączył
4.01.2021
Postów
7
Punktów
0
Jak zwykle założyciel tematu nie raczył napisać o jaki samochód i jaki silnik chodzi, nie wiemy też czy mowa o świecy zapłonowej czy żarowej więc autorze tematu jak mamy pomóc????????????? Nie wiemy też w jakim rejonie świata popsuł się pojazd.
Ja przed taką pracą, a mówię o świecach żarowych informuje przed naprawą że może być taka sytuacja że się nie da odkręcić i mogą urwać 1 lub więcej świec
i często przez brak okresowej wymiany co jest "zasługą producentów" świece często jeżdżą 100 - 150 lub jeszcze więcej tyś km
nie grzebię sam po urwaniu tylko dzwonię po kolegę przyjeżdża i wykręca na silniku bez demontażu głowicy i z mniejszymi kosztami dla klienta, już nie mówię o oszczędności czasu kiedy samochód stoi .
A odpowiadając na pytanie autora tematu to samochód jest Twoją własnością czy mechanika? Mechanik zawarł z Tobą umowę ustną - prawdopodobnie więc za naprawę należy się należność a że w trakcie naprawy wyszły dodatkowe problemy więc dobrze że zadzwonił do Ciebie o zmianie zakresu usługi oraz o innych kosztach. Wszak mógł zadzwonić że samochód gotowy do odbioru po wszystkim i że należy się 3X a nie jak pierwotnie miało być X.
Proszę o wybaczenie a na moje usprawiedliwienie dodam, że dopadła mnie panika zupełna, bo brzmiało groźnie :), ciężko o logiczne myślenie jak Ci z konta zer ubywa :D. Ostatecznie udało się wyłowić, ale był to dodatkowy koszt. W każdym razie sam mechanik przyznał, że powinien poinformować wcześniej o tym, że może się tak wydarzyć. Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i pomoc :)
 

Podobne tematy

Do góry Bottom