Seat leon 2 1.6 benzyna 2006 rocznik po wizycie u mechanika dowiedziałem się że świece zalewa benzyna i zalewa komorę spalenia. Mechanik doradził aby narazie wymienić świece i jeździć bo diagnostyka jaka jest przyczyna tego zachowania plus naprawa może iść w tysiące. Albo iść w tysiące albo wymieniać świece co jakiś czas ale on nie daje gwarancji że nic innego się nie zepsuje lub pozbyć się auta. Czy ktoś ma może jakiś inny pomysł?


A koledze zmarnowanego czasu, bo czas na 5 takich postów wystarczy żeby sobie nawet w książce przeczytać czemu tak a nie inaczej, a resztę wydedukować 