Pisałem Ci już , że zakładanie biznesu nie opiera się na opiniach tych , co przetarli już szlaki , tylko na faktach i twardych wyliczeniach i to jeszcze na obczyźnie. Załóż sobie warsztat w Polsce, popracuj, zobacz jakie są wielkie plusy tego a może odechce ci się, no chyba że będziesz dobry i ludzie będą widzieli , że znasz się na robocie i ustawią się w kolejce. Prawdziwy fachowiec nie potrzebuje otwierać warsztatu za granicą, bo dobry elektronik zarabia w PL bardzo dobrze, być może nawet lepiej niż na zachodzie bo średnia wieku samochodów u nas jest dużo niższa, więc i napraw jest więcej a i blacharze robią byle jak, szczególnie ci poukładani z handlarzami, więc roboty jest więcej jak kabelki pogniją. Pytanie, kim jesteś, czy prawdziwym fachowcem czy biznesmenem co myśli , że zatrudni ludzi i będzie kasę trzepał. Jeśli jesteś biznesmenem a nie fachowcem to wybacz, ale wróżę upadek jak wielkiej Rzeszy, no chyba że posiadasz przynajmniej siedmiocyfrową kwotę, to może się jakoś uratujesz.