• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Golf VII 1.6 tdi skaczące ciśnienie paliwa, twarda praca

Koko93

Bywalec
Dołączył
18.10.2021
Postów
67
Punktów
1
Wiek
32
Miasto
Wolsztyn
Witam. Panowie, jak w temacie golf z 2017 roku 1.6 tdi ( system wtryskowy delphi) . Zaczeło sie od tego ze klient zgłaszał " klekotanie" glownie w trakcie jazdy najlepiej przy przyspieszaniu. Na start wtryski poszly do sprawdzenia na maszyne. Wg fachowca, wyniki nie sa juz najlepsze ale nie sądzi ze to przyczyna. Tak wiec zmontowalem je spowrotem aby sprawdzić czy ciśnienie na listwie nie rośnie nadmiernie. Okazalo sie ze jest jeszcze gorzej. Nawet na wolnych obrotach chodzic twardo, i ciśnienie podbija zbyt wysoko. Na próbę oba zawory poszły do czyszczenia. Po tym tragedia, ledwo odpala, silnik trzaska, ciśnienie na wolnych skacze miedzy 400 a 600 bar a czasem spadnie i zgasnie. Mysle, no to sprawa jasna, ktoryś zawór padł, niestety podmieniłem juz ten z pompy na nowy a ten z listwy już na dwie używki i ciagle bez zmian.
Moje pytanie: czy nie sadzicie ze powodem mogą jednak być wtryskiwacze? Mimo wszystko test przelewów wychodzi nienajgorzej, żaden wtrysk nie przelewa w tej chwili nadmiernie.
 

ostry957123

SuperMechanior
Dołączył
17.10.2014
Postów
322
Punktów
17
Wiek
27
Miasto
Kalisz
Kup liquid Molly do wtryskiwaczy i zrób układ na samym środku. Jak będzie lepiej to wtryski do wymiany a może pomoże. Testem przelewowym się nie sugeruj. A to że wyciągnięte wtryski i włożone do 1.6 TDI a po zabiegu pogorszenie to standardowa sytuacja.
 

Pawel23

SuperMechanior
Dołączył
7.03.2018
Postów
771
Porady
2
Punktów
116
Wiek
33
Miasto
Wołomin
Witam. Panowie, jak w temacie golf z 2017 roku 1.6 tdi ( system wtryskowy delphi) . Zaczeło sie od tego ze klient zgłaszał " klekotanie" glownie w trakcie jazdy najlepiej przy przyspieszaniu. Na start wtryski poszly do sprawdzenia na maszyne. Wg fachowca, wyniki nie sa juz najlepsze ale nie sądzi ze to przyczyna. Tak wiec zmontowalem je spowrotem aby sprawdzić czy ciśnienie na listwie nie rośnie nadmiernie. Okazalo sie ze jest jeszcze gorzej. Nawet na wolnych obrotach chodzic twardo, i ciśnienie podbija zbyt wysoko. Na próbę oba zawory poszły do czyszczenia. Po tym tragedia, ledwo odpala, silnik trzaska, ciśnienie na wolnych skacze miedzy 400 a 600 bar a czasem spadnie i zgasnie. Mysle, no to sprawa jasna, ktoryś zawór padł, niestety podmieniłem juz ten z pompy na nowy a ten z listwy już na dwie używki i ciagle bez zmian.
Moje pytanie: czy nie sadzicie ze powodem mogą jednak być wtryskiwacze? Mimo wszystko test przelewów wychodzi nienajgorzej, żaden wtrysk nie przelewa w tej chwili nadmiernie.
Walczyłem z podobnym tematem
Ten zawor na listwie kolego jest tak samo ważny jak ten na pompie ponieważ na samym końcu regulatora jest takie sitko w który wbijają się opilaski widoczne w bardzo dużym powiększeniu i to one robią całą robotę. Kup nowy zawor na listwę jeśli kupiłeś nówkę na pompę.
Potem odpowietrz za pomocą testera
I adaptacja zaworów od zimnego silnika do nagrzania i powinno być git jeśli wierzysz majstrowi od wtryskow
 

Koko93

Bywalec
Dołączył
18.10.2021
Postów
67
Punktów
1
Wiek
32
Miasto
Wolsztyn
Walczyłem z podobnym tematem
Ten zawor na listwie kolego jest tak samo ważny jak ten na pompie ponieważ na samym końcu regulatora jest takie sitko w który wbijają się opilaski widoczne w bardzo dużym powiększeniu i to one robią całą robotę. Kup nowy zawor na listwę jeśli kupiłeś nówkę na pompę.
Potem odpowietrz za pomocą testera
I adaptacja zaworów od zimnego silnika do nagrzania i powinno być git jeśli wierzysz majstrowi od wtryskow
Tak, wiem ze jest ważny. Po wtryskach podejrzewalem waśnie w pierwszej kolejnosci jego. Ale był płukany, potem zmieniony na inny też po plukaniu od Tego "fachowca" i na koniec zmienilem na jeszcze inna używke dla pewnosci.. i silnik zachowuje sie juz teraz na kazdym tak samo. Troche malo prawdopodobne ze wszystkie byly by identycznie uszkodzone
Automatyczne połączenie postów:

Kup liquid Molly do wtryskiwaczy i zrób układ na samym środku. Jak będzie lepiej to wtryski do wymiany a może pomoże. Testem przelewowym się nie sugeruj. A to że wyciągnięte wtryski i włożone do 1.6 TDI a po zabiegu pogorszenie to standardowa sytuacja.
Chetnie bym to zrobil ale tam jest pompa wstepna w zbiorniku.. chyba ze masz jakis pomysł jak obejść to
 

Pawel23

SuperMechanior
Dołączył
7.03.2018
Postów
771
Porady
2
Punktów
116
Wiek
33
Miasto
Wołomin
Adaptacje robiłeś po wymianie??
Tak, wiem ze jest ważny. Po wtryskach podejrzewalem waśnie w pierwszej kolejnosci jego. Ale był płukany, potem zmieniony na inny też po plukaniu od Tego "fachowca" i na koniec zmienilem na jeszcze inna używke dla pewnosci.. i silnik zachowuje sie juz teraz na kazdym tak samo. Troche malo prawdopodobne ze wszystkie byly by identycznie uszkodzone
Automatyczne połączenie postów:


Chetnie bym to zrobil ale tam jest pompa wstepna w zbiorniku.. chyba ze masz jakis pomysł jak obejść to
Robiłeś te adaptacje od zimnego silnika ?? Nic to nie wniosło?? Na czym działasz??

Chetnie bym to zrobil ale tam jest pompa wstepna w zbiorniku.. chyba ze masz jakis pomysł jak obejść to
Na to jest też sposób ale musisz mniec baniak gdzie nalejesz ten specyfik i dasz mu cisnienia z kompresora nawet
A pompę wstepna robisz pętle do baku spowrotem
 

Koko93

Bywalec
Dołączył
18.10.2021
Postów
67
Punktów
1
Wiek
32
Miasto
Wolsztyn
Adaptacje robiłeś po wymianie??

Robiłeś te adaptacje od zimnego silnika ?? Nic to nie wniosło?? Na czym działasz??


Na to jest też sposób ale musisz mniec baniak gdzie nalejesz ten specyfik i dasz mu cisnienia z kompresora nawet
A pompę wstepna robisz pętle do baku spowrotem

Adaptacje robiłeś po wymianie??

Robiłeś te adaptacje od zimnego silnika ?? Nic to nie wniosło?? Na czym działasz??


Na to jest też sposób ale musisz mniec baniak gdzie nalejesz ten specyfik i dasz mu cisnienia z kompresora nawet
A pompę wstepna robisz pętle do baku spowrotem
Robiłem adaptacje na zimnym po wymianie tego nowego na pompie. Adaptacje przeszło, rezultatów żadnych. Po zmianie tego na listwie odpuścilem adaptacje, stwierdzilem ze bez niej przynajmniej w miare normalnie by chodził. Ale masz racje, moge jutro to powtorzyć. A działam na texie i auto comie
Automatyczne połączenie postów:

Sprobuje jeszcze tego plukania. A jak nadac stałe cisnienie kilku bar w zbiorniczek ze środkiem? Troche ciezki temat. Ustawic na reduktorze sprezarki i na stale podłączyć? I tak cisnienie bedzie troche pracować. Jesli przesadze to czegos nie uszkodze?
 
Ostatnia edycja:

Koko93

Bywalec
Dołączył
18.10.2021
Postów
67
Punktów
1
Wiek
32
Miasto
Wolsztyn
Kup liquid Molly do wtryskiwaczy i zrób układ na samym środku. Jak będzie lepiej to wtryski do wymiany a może pomoże. Testem przelewowym się nie sugeruj. A to że wyciągnięte wtryski i włożone do 1.6 TDI a po zabiegu pogorszenie to standardowa sytuacja.
Chcialem zakończyć temat. Kolega Ostry trafił w dziesiatke. Winne byly same wtryski. Jednak gość od wtryskow niezbyt trafnie interpretowal wyniki po teście. Dlstego wprowadzal mnie w błąd.. ale oddalem mu je ponownie i kazalem zrobić konkretne płukanie. Wtedy auto zaczelo chodzic jak złoto.
No i faktycznie test przelewowy w tym przypadku nie odzwierciedlał dokladnie stanu wtryskiwaczy
 

Valiiev19

Bywalec
Dołączył
27.11.2021
Postów
48
Punktów
1
Witam, a miał jakieś błędy jak diagnozował? Albo jakie korekty wtryskiwaczy byli odczytane?
 

Koko93

Bywalec
Dołączył
18.10.2021
Postów
67
Punktów
1
Wiek
32
Miasto
Wolsztyn
Witam, a miał jakieś błędy jak diagnozował? Albo jakie korekty wtryskiwaczy byli odczytane?
O dziwo błędów nie generował. Jedynie tylko raz w momencie kiedy zgasł na wolnych obrotach wyrzucił spadek ciśnienia. A jesli chodzi o korekcje to moze to śmieszne ale nie znalazlem ich w parametrach nawet Texą.. dopiero po tych wszystkich przebojach zauważylem " moment obrotowy pracy cylindra" czy cos takiego. No i wlasnie na dwoch cyl spadaly do zera. Stad wiedzialem ze gość od regeneracji sie myli i wyciągnąłem je ponownie
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
ale oddalem mu je ponownie i kazalem zrobić konkretne płukanie. Wtedy auto zaczelo chodzic jak złoto.
Dramat. Ile pieniędzy, roboty i czasu straconego. O nerwach warsztatu i klienta nie wspominam.
A wystarczyło na samym początku wlać Teca2000 :cigar: ewentualnie wpiąć się nim pod wtryski.
Nie kumam bazy, 60zł i czyste rączki.
No, ale to przecież fachowcy, warsztaty i pompiarze.
Fachury ku.
 

Koko93

Bywalec
Dołączył
18.10.2021
Postów
67
Punktów
1
Wiek
32
Miasto
Wolsztyn
Dramat. Ile pieniędzy, roboty i czasu straconego. O nerwach warsztatu i klienta nie wspominam.
A wystarczyło na samym początku wlać Teca2000 :cigar: ewentualnie wpiąć się nim pod wtryski.
Nie kumam bazy, 60zł i czyste rączki.
No, ale to przecież fachowcy, warsztaty i pompiarze.
Fachury ku.
Mądry kolego, wtryski to byla moja pierwsza myśl a plukania na krótkim obiegu nie zrobilem dlatego ze tam jest wstepna pompa elektryczna w zbiorniku. Waśnie po to wtryski zostaly oddane do weryfikacji. Ale niestety zostaliśmy wprowadzeni w błąd i stad niepotrzebne błądzenie. Łatwo sie mówi jak już znasz rozwiazanie sprawy.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
Nie się łatwo mówi tylko zawsze się zaczyna od 50zł lub filtra, a nie rzuca od razu na rwanie wtrysków.
Tylko jakby pół głupi klient lał tam gdzie trzeba i kiedy trzeba Teca2000 :cigar: to byłoby mniej roboty. Więc nigdy fachura z warsztatu nie powie, że Tec jest cool...ale to tak nawiasem pisząc.
Wstępna elektryczna...i co z tego.
 

Koko93

Bywalec
Dołączył
18.10.2021
Postów
67
Punktów
1
Wiek
32
Miasto
Wolsztyn
Nie się łatwo mówi tylko zawsze się zaczyna od 50zł lub filtra, a nie rzuca od razu na rwanie wtrysków.
Tylko jakby pół głupi klient lał tam gdzie trzeba i kiedy trzeba Teca2000 :cigar: to byłoby mniej roboty. Więc nigdy fachura z warsztatu nie powie, że Tec jest cool...ale to tak nawiasem pisząc.
Wstępna elektryczna...i co z tego.
Bo ja mowie tu o stosowaniu teca na krótkim obiegu z bańki a nie laniu do baku i przy okazji rozpuszczaniu z niego ewentualnego syfu i osadów. Wiec jesli mam pompke która musi nadać kilka bar aby ruszył dalej układ to nie moge jej pominąć wykluczając zbiornik.
 
Do góry Bottom