heniek1000
SuperMechanior
- Dołączył
- 15.11.2017
- Postów
- 3525
- Porady
- 4
- Punktów
- 581
Głupie nie głupie, proste nieproste...ale czy ktoś może ściągał zapieczone dystanse?
Śruby nie wkręcisz, żeby odszedł dystans od tarczy, ściągaczem nie podejdziesz bo rozstaw na "pazurki" żeby złapały jest jakiś od czapy - na dwa ramiona czy na trzy, nie złapiesz.
Jedynie, jak do tego podejść, to bicie od boku śrubokrętem/przecinakiem na około żeby odeszło od tarczy...ale szczerze mówiąc coś to kiepsko widzę.
Może jest jakiś ekspert na forum, albo sposób, jak w miarę bezinwazyjnie ściągnąć taki dystans?
Wiadomo, jakbym robił dla klienta, to bym się nie cackał zbytnio, młotek i heja
Może palnikiem to podgrzać (trochę)?
Po co to to takie w cywilnym daily ludzie zakładają...i jeszcze płacą po 400zł? Ściągam i wyrzucam do śmietnika...
Śruby nie wkręcisz, żeby odszedł dystans od tarczy, ściągaczem nie podejdziesz bo rozstaw na "pazurki" żeby złapały jest jakiś od czapy - na dwa ramiona czy na trzy, nie złapiesz.
Jedynie, jak do tego podejść, to bicie od boku śrubokrętem/przecinakiem na około żeby odeszło od tarczy...ale szczerze mówiąc coś to kiepsko widzę.
Może jest jakiś ekspert na forum, albo sposób, jak w miarę bezinwazyjnie ściągnąć taki dystans?
Wiadomo, jakbym robił dla klienta, to bym się nie cackał zbytnio, młotek i heja

Może palnikiem to podgrzać (trochę)?
Po co to to takie w cywilnym daily ludzie zakładają...i jeszcze płacą po 400zł? Ściągam i wyrzucam do śmietnika...
