malolat_e92
Początkujący
- Dołączył
- 29.11.2025
- Postów
- 7
- Punktów
- 0
Cześć, jak się można spodziewać coś znowu sie spieprzyło w pełgocie. Grzeje sie dziad w korkach, nawet na światłach, to że mam upg strzeloną to wiem bo chla płyn i olej, jeżdże z tym ponad pół roku, ale ostatnie 3 dni dobija do 120 stopni po kilku minutach postoju. Zauważyłem że wogóle wentylator nie startuje, nawet po odpięciu czujnika temperatury (temperatura idzie max i zawsze wentylator wstawał). Bezpieczniki w kabinie i BSI sprawdzone, te duże za ECU też. W kabinie pod tą klapką mam dwie dodatkowe oprawki wiszące na kablach, w każdej po dwa bezpieczniki 20A - też sprawdzone.
Stąd moje pytanie, czy ten paździerz i zarazem wytwór szatana ma jakieś inne bezpieczniki od tego wentylatora? Jakieś podpowiedzi co jeszcze sprawdzić? Jutro jadę do wujka na garaż rwać zderzak aby sie dobrać do kabli, bo pod blokiem to tak średnio . Będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi, jeszcze z 4-5 miesięcy musi ten samochód przejeździć, później na żyletki. Pozdrawiam
Stąd moje pytanie, czy ten paździerz i zarazem wytwór szatana ma jakieś inne bezpieczniki od tego wentylatora? Jakieś podpowiedzi co jeszcze sprawdzić? Jutro jadę do wujka na garaż rwać zderzak aby sie dobrać do kabli, bo pod blokiem to tak średnio . Będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi, jeszcze z 4-5 miesięcy musi ten samochód przejeździć, później na żyletki. Pozdrawiam
.
.