Bartek-diesel
SuperMechanior
Na 45 w grupie zero, ale to az kosmicznie na moc nie wplynie
no wlasnie cos w tych granicach ustawialismy i nie wpływało to na moc silnika, jedynie jak za mocno kolega pokrecil kołem to wychodzilo poza granice i wtedy nie odpalal, w wolny dzień wyjmę wtryski i zamontuje je na zewnątrz, zobacze jak pyląNa 45 w grupie zero, ale to az kosmicznie na moc nie wplynie
rozumiem że obroty to Motordrehzahl a dawka to einspritzmenge? według tej stronki ktorą podałem?sprawdz dawke w pierwszej grubie na rozgrzanym i bieg jałowy
, taka nauczka na przyszłość żeby montować brudne, niech sobie są okopcone ale będą chociaż działać, drugi kumpel załatwił takie wtryski na złomowisku i Caddy odzyskał moc, teraz znów rwie asfalt. PozdrawiamNo dobra temat zakończony, ale dodam tylko że ja też czasem liznę wtryski na szczocie takiej na szlifierce stołowej i nie miałem jeszcze takiego przypadku, najczęściej to wpadnie jakiś syfek i przypcha rozpylacz. A może wypowie się ktoś kto na co dzień naprawia wtryski...Tak więc panowie chcąc zakończyć temat napiszę na koniec że przyczyną utraty mocy był jeden z wtryskiwaczy, mój kolega wyczyścił wszystkie końcówki wtryskiwaczy na szczotce takiej obrotowej i pozatykał otworki, taka nauczka na przyszłość żeby montować brudne, niech sobie są okopcone ale będą chociaż działać, drugi kumpel załatwił takie wtryski na złomowisku i Caddy odzyskał moc, teraz znów rwie asfalt. Pozdrawiam