• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

1.9TDI 115km AJM chwilowe braki mocy.

  • Thread starter PogotowieSamochodoweUK
  • Rozpoczęty
P

PogotowieSamochodoweUK

Czesc wszystkim. 2 dni kombinowalem co i jak.
Blad pojawiajacy sie to:

-charge pressure control negative deviation

Czyli spadki doladowania.

Rozebralem dolot, umylem wszystko, zlozylem na sucho, odpielem odme, egr, podmienilem przeplywke, czujniki temp plynu i cisnienia w dolocie.
Turbo rozebrane i przeczyszczone i wypolerowane lopatki.

Jedyne co to ma drobne wzery na muszli oraz nadzerke lopatek na goracej. Aczkolwiek chodzi idealnie. Gducha sprawna i trzyma podcisnienie.

Uklad podcisnien dobry, przektoje przewodow ok, wszystko nowe. Zawor N75 sprawny i sie nie zawiesza.
Na stole turbina pracowala idealnie.
Wtryskiwacze ok, poprawione wszelkie polaczenia.

Czujnik temp paliwa wyglada na ok.

Rozrzad ok, i synchro ok.

Pompa vac szczelna na polaczeniach, wszelkie zaworki zwrotne tez.

Niby trzyma podcisnienie ale nie sprawdzalem manometrem bo takiego nie mam- kolejna zabawka na liscie zakupow.

Zglupialem......


Jedyne co jest nie perfekcyjne to to turbo z wzerami ale na stole bylo ok po wypolerowaniu srodka.

Co myslicie panowie?
 
P

PogotowieSamochodoweUK

Wlsnie kolejnym krokiem bedzie zmiana/podmiana turbawki bo mam taka na polce i ewentualnie pompa VAC bo znalazlem w ukladzie podcisnieni drobne ilosci oleju ale watpie zeby przytukaly one swiatlo przewodow.
Katalizator bedzie wycinany i wtedy sprawdzimy bez wydechu czy wciaz sie wiesza.

Pierwszy raz mam taki numer zebym nie mogl podolac wyzwaniu a szczegolnie na silniku ktory wydawalo mi sie ze znam jak wlasna kieszen. I masz ci babo placek....
 

toobad

Bywalec
Dołączył
23.05.2013
Postów
48
Punktów
8
Miasto
Zakopane
Jak koledze wyżej też mi to pachnie turbina , zwłaszcza rozregulowana , pojawia sie wtedy taki błąd odchylenie ujemne "za wysokie ciśnienie ładowania " ale to tylko sugestia :)
 

Mikrobi

SuperMechanior
Dołączył
19.12.2013
Postów
487
Punktów
70
Wiek
49
A na wolnych obrotach sztanga od turbiny jest ściągnięta do końca? Odłącz wszystkie podciśnienia i zostaw tylko od turbiny bezpośrednio bez N75 i zobacz w parametrach czy przeładowuje podczas jazdy. Jeszcze bym zaślepił EGR może upuszcza ciśnienie.
 
P

PogotowieSamochodoweUK

Odchylenie ujemne to niedoladowanie a dodatnie to przeladowanie.

Panowie jaj juz wyzej wymienione rzeczy sprawdzalem dlatego napisalem temat. Sprawdzilem co sie dalo.

Wiec usterka to przebita membrana/sciana w pompie vac/tandem.

Czasami podcisnienie zaciagalo paliwo i cisnienie paliwa spadalo. A ze tam nie ma czujnika cisnienia paliwa to i nie dalo sie go zmierzyc.

Zalozona inna pompa i wsciekly radosnie puszcza chmure.

To byla ostatnia z podejzanych rzeczy i malo prawdopodobna bo podcisnienie bylo ok.

Tak wiec olej w ukladzie podcisnienia oznacza przebicie uszczelniaczy w tandemie jak sie dowiedzialem.


Ciesze sie ze sie udalo a wam panowie bardzo serdecznie dziekuje za udzial w rozkmince, naprawde bardzo doceniam to ze mieliscie ochote cos dorzucic ze swoich przemyslen. Pozdrawiam.
 

psuja_11

SuperMechanior
Dołączył
19.09.2013
Postów
192
Punktów
23
Miasto
Łódzkie
Czyli brak paliwa + brak gazów wylotowych = niedoładowanie tak. A tak z innej beczki nie pamiętasz wartości bipów . jak ciśnienie słabe bipy powinny się zmienić.
 

Mikrobi

SuperMechanior
Dołączył
19.12.2013
Postów
487
Punktów
70
Wiek
49
Odchylenie ujemne to niedoladowanie a dodatnie to przeladowanie.

Panowie jaj juz wyzej wymienione rzeczy sprawdzalem dlatego napisalem temat. Sprawdzilem co sie dalo.

Wiec usterka to przebita membrana/sciana w pompie vac/tandem.

Czasami podcisnienie zaciagalo paliwo i cisnienie paliwa spadalo. A ze tam nie ma czujnika cisnienia paliwa to i nie dalo sie go zmierzyc.

Zalozona inna pompa i wsciekly radosnie puszcza chmure.

To byla ostatnia z podejzanych rzeczy i malo prawdopodobna bo podcisnienie było ok.
Tak wiec olej w ukladzie podcisnienia oznacza przebicie uszczelniaczy w tandemie jak sie dowiedzialem.


Ciesze sie ze sie udalo a wam panowie bardzo serdecznie dziekuje za udzial w rozkmince, naprawde bardzo doceniam to ze mieliscie ochote cos dorzucic ze swoich przemyslen. Pozdrawiam.
Kolego możesz powiedzieć konkretnie która ta membrana była uszkodzona bo rozbierałem parę razy taką vacu i nie bardzo wiem o którą chodzi.
 
P

PogotowieSamochodoweUK

Srodkowa czyli masz pokrywe, wirnik i kolejna pokrywke dzielaca.

Bipy byly ok, na poziomie 19-13 wszystkie rowno bez odchylek, korekcje tez ok.

A efekt byl taki ze skakala sztanga od turbiny jak szalona i szarpalo silnikiem.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
W 2.5 tdi rozbieralem vacu pompę i między nią i pompą paliwa była blacha nie było membramy ale to pewnie inna konstrukcja :)
 
P

PogotowieSamochodoweUK

A ok czyli spadak podcisnienia. pozdrawiam.
No wlasnie nie, podcisnienie w normie tylko komora podcisnienia przychamowywala paliwo w pompie doladowujacej cisnienie i nie bylo odpowiedniego cisnienia.

W 2.5 tdi rozbieralem vacu pompę i między nią i pompą paliwa była blacha nie było membramy ale to pewnie inna konstrukcja :)
No ja to nazwalem membrana, tak o blache chodzi w niej byla wytarta dziora.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
No wlasnie nie, podcisnienie w normie tylko komora podcisnienia przychamowywala paliwo w pompie doladowujacej cisnienie i nie bylo odpowiedniego cisnienia.


No ja to nazwalem membrana, tak o blache chodzi w niej byla wytarta dziora.
wow to długo wytrzymała ta pompa, u nas w busie połamały się łopatki
 

Mikrobi

SuperMechanior
Dołączył
19.12.2013
Postów
487
Punktów
70
Wiek
49
UK piszesz że podciśnienie w porządku to czemu ta sztanga od turbiny skakała jak szalona.
 
P

PogotowieSamochodoweUK

Chodzi o to ze prad podcisnienia byl nie plynny jesli mozna to tak okreslic i zrobil sie jak ''zmienny w gniazdku'' Spadki byly nie wyczowalne przy badaniu palcem (bo nie mialem manometru) bylo ok. A jednak nie....

Vacum zaciagalo paliwo tak ze cisnienie doladowania paliwa bylo zanizone. A jak juz chlapnelo paliwem do vac to i prad podciosnienia byl chaotyczny i takze za malo cisnienia paliwa zeby poprawnie rozpylic dawke i bylo wypadanie zaplonow = trzesienie silnika oraz szarpanie sztanki = zaburzone chwilowo podcisnienie.
 

brombal

SuperMechanior
Dołączył
9.08.2013
Postów
158
Punktów
24
Miasto
kosmos
zbadałeś palcem i napisałeś że jest ok :D:D Znam kilka lekarskich specjalizacji i tam badanie palcem jest ok a nawet najlepsze:rolleyes::rolleyes: i dodatkowo przyjemne . Jeśli skakała sztanga zmiennej to nawet nie mierząc palcem wiadomo że problem z podciśnieniem i trzeba manometr podłączyć . Sorki ale strasznie się ubawiłem ("przy badaniu palcem (bo nie mialem manometru) bylo ok. A jednak nie...." tak mówił L. W. "jestem z wami a nawet przeciwko wam" )

PRZEPRASZAM ale nie mogłem się powstrzymać
 

Podobne tematy

Do góry Bottom