Powiem tak silnik ,który robię na pewno nie było dokręcone 400 Nm.czyli "pnełumat" w ruch.Ja bym to dokrecil zgodnie ze sztuką
tradycyjnie rura?Akurat do skręcania silników nie używam pneumata ^_^
Trzymam się Nm i kątów
kiedyś w jakimś kącie dostałem rurą w łeb. to byłeś Ty?Wiadomo nieraz rura idzie w ruch
Jak sobie poradziłeś? Może zwykłym wzmacniaczem do kół to ogarnąć?Temat zamknięty pozdro.
Ja dokrecilem 25 Nm 70 Nm i 90 stopniJak sobie poradziłeś? Może zwykłym wzmacniaczem do kół to ogarnąć?
Wg mnie tam jest 5x90 stopni na wzmacniaczu momentu 5:1 więc bez wzmacniacza będzie 90 stopni... My dokrecilismy 300 Nim i 90 stopniDziś poskładałem ten silnik. Rura, dynamometr, kątomierz, zablokowany zamach i bez problemu 5 razy 90 stopni da radę dokręcić we dwóch.
we dwóch? to ile ty ważysz? tyle co gęś wyścigowa?Dziś poskładałem ten silnik. Rura, dynamometr, kątomierz, zablokowany zamach i bez problemu 5 razy 90 stopni da radę dokręcić we dwóch.
66kg;] Po co się szarpać skoro we dwóch idzie genialnie. Klucz przekładniowy to wymysł jakiegoś serwisowego osła...we dwóch? to ile ty ważysz? tyle co gęś wyścigowa?