Chyba że zastosujesz żarówki led z canbus wtedy nie bd błędu ,chodź polecam klasyczne żarówki
nie ma czegoś takiego jak led z canbus. to jest tylko marketingowa nazwa zwykłego leda z dodanym opornikiem. a po co? żeby ciągnęło tyle samo prądu co zwykła żarówka. nie ma w takiej żarówce żadnych elektronicznych elementów które łączyłyby się cyfrowo z linią can i komputerami na pokładzie samochodu.
najprościej tłumacząc jak działa wykrywanie przepalonych żarówek. komputer stwierdza otwarty obwód lub za mały pobór prądu na danej linii.
przykład:
-żarówka P21 "ciągnie" 21W czyli prawie 2 ampery (21W : 12V =1,75A)
- led pobiera kilkukrotnie mniej więc komputer wyświetla błąd.
co tu zrobić? zwiększyć pobór wstawiając rezystor. czyli dokładamy element bierny zamieniający energie elektryczną w cieplną. zaczyna to działać trochę jak zwykła żarówka:
- sprawność ledów to 50- 60%. (oczywiście nie licząc tych chińskich, bo te mają i ponad 90%. ale tylko w opisach

)
- żarówka ma 3- 5% sprawności
w obu przypadkach reszta idzie na straty, w naszym przypadku na ciepło.
więc jaki jest sens płacenia więcej za żarówkę która marnuje tyle samo energii?