A rzeczony czteropak dostałem od klienta za jakaś pierdółkę za która nawet nic nie chciałem. I tak mamy łańcuszek. Klient zadowolony, ja zadowolony, teść zadowolony... Tylko teściowa średnio 
Flaszkę każdy by przytulił a takiego syfu nikt się nie czepi tylko podaje dalej...echhh a widzicie jak to wędruje czteropak ?



Kurde. Rano poprawie