Śpioch
Bywalec
Nie pytajcie jak to znalazłem. Ale jestem ze Wschodniej Polski. Troszke ryje banie.
Może to było na forum .
Tłumaczenia nie muszę dodawać. A jak nie widzieliście to przepraszam.
Jak ktoś podszedł, i probował coś doradzić, to go zbywali, byli aroganccy. W sumie nie dziwię się, że byli wku#%^ni, zabrakło paliwa, klucz się połamał, jeszcze te drewno wyciągać... Ale pewnie jeszcze bardziej się wku@#$%i, kiedy odkryli, że w maluchu nie ma dojścia do baku pod kanapą, ale tego już nie zobaczyłem, bo musiałem jechać 
