Po wiadro kompresji byli wysyłani na magazyn

A o młotku ze szczeliniomierzem jeszcze nie słyszałem, wypróbuje w poniedziałek
Kolega mi opowiadał że na innym serwisie mechanik wysłał młodego do środka auta żeby wrzucił bieg bo nie może odkręcić docisku, młody wsiadł wrzucił bieg a ten z dołu krzyczy "wrzuciłeś kur.." ten bieg bo nadal się kręci. Inni mechanicy się śmiali i spytali go co robi? przecież skrzynie ma na dole

.
u nas silnik nie odpalił młodemu bo przyczłapki na wyrypatorze miał luźne, pół dnia nad tym myślał
u mnie też tylko trantitle i grochmole są w użyciu
trytrytki to opaski kablowe

można używać zamiast sznurowadeł
podobnie u mnie... trytytki uratowały mój mały plecaczek w którym nosiłem śniadanie, jedna z szelek zaczęła się odpruwać prawie odleciała, ale od czego mamy trytytki !!

teraz w plecaku mogę nosić kilka piw w butelkach
Prawdziwy Komunista !
W Związku Radzieckim umiera babcia, dziadek wzywa różnych lekarzy i ma nadzieję, że babcię wyleczą. W końcu udaje się do lekarza medycyny alternatywnej, a ten mu poradził, aby czym prędzej zaspokoił babcię seksualnie. Dziadek się wymawia:
- "Ale jestem już na to za stary, dawno już tego nie robiłem. Na moich
rękach umarł towarzysz Lenin. Już seks nie jest dla mnie."
Lekarz był jednak nieubłagany i obstawał przy swoim. W końcu dziadek
skapitulował i się zgodził. Poszedł do domu i umierającą babcię porządnie przeleciał. Potem zmęczony zasnął. Kiedy rano się obudził,zobaczył, że babci nie ma w łóżku, a jest w kuchni i smaży naleśniki, uśmiecha się, wesoło podśpiewuje, mało brakuje by tańczyła.
Dziadek rozpaczliwie zaczął bić głową o ścianę.
-"Jaki ze mnie durak, przecież mogłem uratować towarzysza Lenina!".
matka pakuje dziecko na zieloną szkołę tu masz bochenek chleba, masło i kilo gwoździ ale po co? no jak po co? masłem posmarujesz chleb nie będziesz głodny.. a gwoździe? gwoździe już spakowałam
Kumpel do mnie zadzwonił.
- Misiek kupiłem sobie telewizora 3D. Wypasionego. Ale coś to 3D to chyba nie działa! Wpadłbyś. Poradził. Co?
Dobra. Wpadam. Samsung 3D. Okulary aktywne. Włączyliśmy jakiś mecz w HD.
- No i zobacz sam. Weź te okulary i załóż .. widzisz różnicę? Gdzie to 3D?
- No, nie widzę Roman. Ale po pierwsze zdejmij te naklejki, które są na soczewkach z dwóch stron (niebieska i czerwona ... ochraniające powłoki z obu stron okularów).
- Aaaa... to przez to!!! Zakrzyknął Roman.
Zanim zdążyłem cokolwiek powiedzieć Roman odkleił naklejki i znowu okulary założył.
- Ooo... od razu lepiej!!!
- Roman! Ale to sa okulary aktywne. Nadal nie widzisz 3D. Przecież Ty baterii do nich nie NAWET nie włożyłeś!
- Aaa... no tak się właśnie zastanawiałem, po co ta bateria jak do zegarka!!! Hehe!
Zanim mrugnąłem okiem włożył baterię i założył okulary.
- Ooo.. no teraz to jest 3D!!! No 3D!!!!
- No, nie bardzo Roman. Zobacz tam na górze okularów masz taki przycisk. Jak go wciśniesz, to telewizor dopiero je wykryje....
Wcisnął, telewizor wyświetlił komunikat, że je wykrył.. Roman błyskawicznie założył ponownie okulary...
- OOO kurw@ Misiek! Ale teraz to jest zajebioza!!!! No dzięki stary! Że ja nie wiedziałem. Pewno to było w instrukcji!!! ALE 3D! NO TERAZ TO JEST 3D!!!
- Nie jest Roman... nie jest!
- JAK TO!??
- Teraz w menu telewizora musisz sobie wybrać konwersję 2D->3D.... no daj mi tego pilota sieroto sakramencka!!! KLIK!
- O JA PIERD@LĘ!!!!!
Wykrzyczał Roman machając łapami w stronę telewizora.
- Tak Roman. Teraz jest 3D... to ja lecę...