Rysiek8024
Uczestnik
- Dołączył
- 11.04.2019
- Postów
- 26
- Punktów
- 2
- Wiek
- 45
Witam
Żona od wczoraj ma problem z Peugeot 308 t7 z 1.6 hdi dv6c 8V 112 KM. Zaczęło się wczoraj, pojechala do pracy w miasto 15 km ,po kilku godzinach wracajac auto zaczelo tracic moc, dławic się , szarpać , 2 razy zgasł przy ruszaniu . Odstawiła na parking i wezwała mnie na pomoc. - czek sie nie świecił, ja na miejscu go odpaliłem i jechał normalnie, zadnych niepokojących objawów ,podłączyłem komputer z diagbox dla aut z grupy PSA i w żadnym sterowniku nie było błędu . Dojechałem do domu bez problemu, moc normalna , dotankowalem do pełna i wlałem depresator. Niestety dzisiaj sytuacja sie powtórzyła , po kilku kilometrach auto sie dusi, nie ma mocy . Później pojadę po niego , ale nie wiem gdzie szukać problemów ? Ostatnio tankowała na orlenie , ja wczoraj dolałem na shellu , filtra paliwa ma niecały rok . Co moge sprawdzić we własnym zakresie ? Postaram sie wynienic filtra paliwa i moze wyczyścić egr. Najgorsze ze nie pokazuje co go boli , troszkę szukanie po omacku , nie wiadomo tez czy jak przyjadę po niego to nie będzie jechać juz normalnie. Tyle wiem co mi zona przekazała, wspomina tez ze nierówno pracuję , wysłała film z kabiny ,ale tam nie słychać żeby pracował inaczej.
Aktualizacja, auto faktycznie szarpalao i nie chciało sie wkręcać na obroty, dusiło
Po 10 min pracy na wolnych obrotach , jakoś ruszył ale powyzej 2 tys obr i powyzej 1/4 gazu dusi sie , kopci na czarno jak mu sie da gazu. Będę rozbierał ERG...
Żona od wczoraj ma problem z Peugeot 308 t7 z 1.6 hdi dv6c 8V 112 KM. Zaczęło się wczoraj, pojechala do pracy w miasto 15 km ,po kilku godzinach wracajac auto zaczelo tracic moc, dławic się , szarpać , 2 razy zgasł przy ruszaniu . Odstawiła na parking i wezwała mnie na pomoc. - czek sie nie świecił, ja na miejscu go odpaliłem i jechał normalnie, zadnych niepokojących objawów ,podłączyłem komputer z diagbox dla aut z grupy PSA i w żadnym sterowniku nie było błędu . Dojechałem do domu bez problemu, moc normalna , dotankowalem do pełna i wlałem depresator. Niestety dzisiaj sytuacja sie powtórzyła , po kilku kilometrach auto sie dusi, nie ma mocy . Później pojadę po niego , ale nie wiem gdzie szukać problemów ? Ostatnio tankowała na orlenie , ja wczoraj dolałem na shellu , filtra paliwa ma niecały rok . Co moge sprawdzić we własnym zakresie ? Postaram sie wynienic filtra paliwa i moze wyczyścić egr. Najgorsze ze nie pokazuje co go boli , troszkę szukanie po omacku , nie wiadomo tez czy jak przyjadę po niego to nie będzie jechać juz normalnie. Tyle wiem co mi zona przekazała, wspomina tez ze nierówno pracuję , wysłała film z kabiny ,ale tam nie słychać żeby pracował inaczej.
Aktualizacja, auto faktycznie szarpalao i nie chciało sie wkręcać na obroty, dusiło
Po 10 min pracy na wolnych obrotach , jakoś ruszył ale powyzej 2 tys obr i powyzej 1/4 gazu dusi sie , kopci na czarno jak mu sie da gazu. Będę rozbierał ERG...