Witam,silnik zostal w tym tygodniu przelozony,tzn. slupek. Mechanik robil to 3 dni,z tego 2 dni pracy i jeden dzien testow. Zaplacilem 1500zł za robocizne. Okazalo sie jeszcze,ze dwumas jest juz na wykonczeniu,sprzeglo bylo w dobrym stanie,ale zmienilem odrazu komplet. Trwalo to dlugo,bo dostalem silnik od Laguny,ktory znacznie sie rozni od tego w Koleosie,potem mechanik mial urlop. Wkoncu zamowilem silnik z Koleosa poliftowego z 2012 roku o innej nomenklaturze,ktory pasowal idealnie. Autem zrobilem wczoraj 100 km i za tydzien jade na kontrol.
Dodam,ze chcialem pozniej zrobic remont po odeslaniu pierwszego silnika,ale o ile na slasku chcieli 6-8 tys. zł za wszystko to w moich okolicach ceny zaczynaly sie od 10 tys. zł z opcja,ze silnik do remontu sie nie nada.
Dzieki za pomoc.