DarekS4
SuperMechanior
Cześć. Miał ktoś kiedyś styczność ze słynną uszkodzona zmienną fazą w FSi na pasku z przodu na na łancuchu i wariatorze z tyłu ?
Miałem wóz po urwanym pasku.
Zrobiona głowica
Cieśnienie oleju igła
wymienione pierścienie
ustawione wszystko z blokadami i dzwoni z pod tej obudowy wariatora jak cholera
Jest też błąd czujnika położenia wałka i zastanawiam się co tam się może popsuć.
Pierścienie te co wchodzą w wariator kupione nowe zawór działa wariator jest zablokowany. Faktycznie był przytarty jak to rozbierałem i nie chciał się blokowac na bolcu ale poczyściłem to i zatrybiło.
Miałem wóz po urwanym pasku.
Zrobiona głowica
Cieśnienie oleju igła
wymienione pierścienie
ustawione wszystko z blokadami i dzwoni z pod tej obudowy wariatora jak cholera
Jest też błąd czujnika położenia wałka i zastanawiam się co tam się może popsuć.
Pierścienie te co wchodzą w wariator kupione nowe zawór działa wariator jest zablokowany. Faktycznie był przytarty jak to rozbierałem i nie chciał się blokowac na bolcu ale poczyściłem to i zatrybiło.