VW Crafter 2,5 TDI. Silnik chodzi pięknie, nie dymi, odpala idealnie. Po mocnej przygazówce nagle gaśnie. Słychać jakiś dziwny świst. Gdy zgaśnie nie można go odpalić, wrażenie braku kompresji. Jak chwilę postoi znowu odpala bez problemu i tak do kolejnej przygazówki.
może jakieś sugestie??
może jakieś sugestie??



