• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

5 lat wlewania płynu hamulcowego do zbiornika od wspomagania

pingwin17

Nowy
Dołączył
6.05.2017
Postów
4
Punktów
0
Miasto
Łódź
Witam,
Chciałbym prosić o poradę co teraz zrobić, ponieważ widziałem posty, że ktoś wlał troszkę, bo pomylił butelki, z pośpiechu itd., ale nie żeby robił to z premedytacją tak jak ja i jeździł tyle lat


Tak jak w tytule, taki ze mnie agent, że przez tyle czasu żyłem w nieświadomości i dolewałem/zmieniałem płyn hamulcowy w zbiorniku od wspomagania


Co teraz? Spróbować jak najwięcej odciągnąć strzykawą (o ile dam radę, bo dosyć gęsty jest DOT4) i dolać wreszcie odpowiedni płyn, udać się do mechanika, żeby spuścił cały płyn czy jakoś inaczej powinieniem to rozegrać skoro tyle czasu wlewane było coś innego?

Autko to Audi A4 B5, 1999r.

Mam nadzieję, że dacie radę mi coś doradzić i liczę się z szyderą, niedowierzaniem i z tym co myślicie o tak nieogarniętym człowieku jak ja


Pozdrawiam serdecznie
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
No dość ciekawe bo wlewając teraz właściwy płyn może się namieszać bo raczej sa niemieszalne . pewnie wszystko do wymiany a co cieknie ?
 

chudson

SuperMechanior
Dołączył
25.02.2017
Postów
597
Punktów
132
Wiek
42
Miasto
Gorzów Wlkp
Skoro działa nadal to nie ma co dywagować o żrących właściwościach dot4. Nie jest na tyle żrący by zeżreć stal a i węże olejoodporne powinny być odporne zarówno na ATF i DOT4. Poza tym obydwa te płyny to płyny hydrauliczne. Zlej cały ( odkręcając przewody od przekładni najlepiej) wlej nowy do przepłukania układu, spuść znowu i wlej ponownie nowy płyn i powinno być dobrze.
 

pingwin17

Nowy
Dołączył
6.05.2017
Postów
4
Punktów
0
Miasto
Łódź
W zasadzie to dowiedziałem się dzisiaj przy regeneracji zacisku hamulcowego, gdy mechanik wlewał płyn hamulcowy i spytałem się czemu dolewa do wspomagania i wszystko się wyjaśniło.

W zasadzie to nie widziałem żadnego podejrzanego wycieku, jedynie to przed regeneracją zacisku i po prawej stronie z przodu, ale z tego co się orientuję to raczej od klimatyzacji.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
Witam,
Chciałbym prosić o poradę co teraz zrobić, ponieważ widziałem posty, że ktoś wlał troszkę, bo pomylił butelki, z pośpiechu itd., ale nie żeby robił to z premedytacją tak jak ja i jeździł tyle lat


Tak jak w tytule, taki ze mnie agent, że przez tyle czasu żyłem w nieświadomości i dolewałem/zmieniałem płyn hamulcowy w zbiorniku od wspomagania


Co teraz? Spróbować jak najwięcej odciągnąć strzykawą (o ile dam radę, bo dosyć gęsty jest DOT4) i dolać wreszcie odpowiedni płyn, udać się do mechanika, żeby spuścił cały płyn czy jakoś inaczej powinieniem to rozegrać skoro tyle czasu wlewane było coś innego?

Autko to Audi A4 B5, 1999r.

Mam nadzieję, że dacie radę mi coś doradzić i liczę się z szyderą, niedowierzaniem i z tym co myślicie o tak nieogarniętym człowieku jak ja


Pozdrawiam serdecznie
Ciekawy temat :) skoro tyle lat jeździsz na dot 4 to tak zostaw, jak przekładnia zacznie ciec to wtedy wypłucz układ i nalej to co się należy
 

pingwin17

Nowy
Dołączył
6.05.2017
Postów
4
Punktów
0
Miasto
Łódź
Co odpowiedź to inna, ale i tak bardzo dziękuję za podpowiedzi. Wstrzymam się do poniedziałku, może więcej osób poprze jakąś opcję.

Śmiechłem z 'oszołoma' :D
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Raczej jak nie leje to się tym nie przejmuj , nie znam składu tych płynów kto wie czy nie podobny ?
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7272
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Raczej wątpię, że będzie podobny skład. Ja osobiście bym zlał, wypłukał i wlał świeży odpowiedni.
 
A

Anonymous123

Codziennie rano jade obok WORDu i widze jak te blondyny pokazuja na tym placu co gdzie sie wlewa pod maska i zawsze mowie ze to zbedne bo dzis malo jaki kierowca sam zaglada pod maske a nie mowiac juz o kobietach. Teraz myślę, ze zamiast tego moze ministerstwo transportu moglo by odpuscic sobie ten przepis i sklonic producentow aby nie montowali linek do otwarcia maski tylko zeby mogl to zrobic warsztat np przez złącze diagnostyczne- taki podzial auta na strefe uzytkownika i strefe mechanika.
że przez tyle czasu żyłem w nieświadomości i dolewałem/zmieniałem
Skoro tylko wlewales a nie spuszczales starego to znaczy ze dolewales a nie zmieniales. Jak byly braki co jakis czas to znaczy ze jest wyciek. Plyn hamulcowy jest bardziej gesty i nie zmienia gęstości od temperatury tak jak atf , ktory zimny jest jak woda nie mowiac o rozgrzanym. Jak zalejesz teraz atf to pewno poplynie z wielu miejsc.
Ps. Ten temat powinien byc przeniesiony do tematu" Ananasy"
 

Misiek

Administrator
Dołączył
6.10.2010
Postów
7101
Porady
6
Punktów
2811
Miasto
Szczecin
WWW
auto-mis.szczecin.pl
Skoro działa nadal to nie ma co dywagować o żrących właściwościach dot4. Nie jest na tyle żrący by zeżreć stal a i węże olejoodporne powinny być odporne zarówno na ATF i DOT4. Poza tym obydwa te płyny to płyny hydrauliczne. Zlej cały ( odkręcając przewody od przekładni najlepiej) wlej nowy do przepłukania układu, spuść znowu i wlej ponownie nowy płyn i powinno być dobrze.
Zapewne będzie dobrze, dzięki temu zabiegowi wszystkie oringi w magiczny sposób się uszczelnią.
 

brum brum

SuperMechanior
Dołączył
7.03.2016
Postów
787
Punktów
151
Wiek
31
Miasto
daleko
Ostatnio przyjechał pacjent co wlał 4l płynu do spryskiwaczy zamiast oleju silnikowego:), ale na szczescie nie odpalał, a Ty powiadasz, ze 5 lat.... No to jak juz to przełknąłem(swiat mnie nigdy nie przestanie zadziwiac:)) to teraz tak, nic juz tam nie zlewaj, a tym bardziej nie dolewaj tylko jedz do tego mechanika co Ci zacisk robił powiedz mu to co nam i niech sie tym zajmie. Tylko widzisz tam jest obieg zamkniety i ten olej sobie powinien krążyc, a Ty pisałes, ze czasami dolewałes tego płynu, wiec prawdopodobnie gdzies ucieka, bo ubywac go nie powinno, mogło dojsc do rozszczelnienia i byc moze trezba bedzie robic pompe i/lub przekładnie. Niech to mechanik zobaczy jak bedzie miał auto na warsztacie to sprawdzi i moze cos zaradzi.
 
Do góry Bottom