casper.motors
Bywalec
Witam. Borykam się z problemem, mianowicie, klient zostawił auto na brak wspomagania, ewidentnie zajechania pompa, a że płyn był czarny to oddałem razem z maglem do roboty. Wróciły, zamontowałem wcześniej układ wypłukalem, odpalone, odpowietrzony, działa, po zagraniu zniknęło wspomaganie, padło że pompa. Wymieniłem na inną, teraz jest tak że zimna lala, na ciepłym pompa wyje i ciężko jej przepchać na max skrętach i grzeje się niesamowicie. Szukać problemu w przewodach czy myślicie że zepsuli mi maglownice?
